Tak Boniek podsumował mecz Polska - Mołdawia. Zaskakujące słowa

Test zdany, ale o ocenie celującej nie ma mowy. Reprezentacja Polski wygrała 2:0 z Mołdawią. Tuż po ostatnim gwizdku wpis w mediach społecznościowych zamieścił Zbigniew Boniek. Oto co miał do powiedzenia o postawie Biało-Czerwonych. Jego słowa mogą zaskoczyć.
Michał Probierz, Zbigniew Boniek
Screen z Agencja Wyborcza.pl

W sparingu z Mołdawią Biało-Czerwoni od początku wykazywali większą inicjatywę, oddawali strzały, ale brakowało im skuteczności. Drogę do siatki znaleźli dopiero w 30. minucie. Wszystko za sprawą Matty'ego Casha, który w pięknym stylu uhonorował karierę reprezentacyjną Kamila Grosickiego. 

Zobacz wideo Robert Lewandowski nie przyleci na kadrę! "Emocje są ogromne"

Zbigniew Boniek reaguje na to, co zrobili Polacy w meczu z Mołdawią

Polacy zeszli wtedy do defensywy, co zaczęło frustrować kibiców. Gwizdali, ale próbowali też zachęcić kadrowiczów do większej walki. - Intensywność wakacyjna - ocenił jeden z komentatorów TVP, patrząc na postawę Biało-Czerwonych. Dopiero w końcówce nasza kadra znowu ruszyła do ataku, co zaowocowało trafieniem Bartosza Slisza. Podwyższył on na 2:0 i ustanowił wynik spotkania. 

Opinią na temat meczu podzieliło się wielu ekspertów, w tym Zbigniew Boniek. Co miał do powiedzenia były prezes PZPN? "Dobry mecz, pewne zwycięstwo. Brawo" - zaczął, chwaląc Biało-Czerwonych za grę. Ale na tym nie zakończył. Kolejne słowa mogą wlać nieco nadziei w serca kibiców "Teraz Helsinki. Idzie to w dobrą stronę" - ocenił Boniek.

Zobacz też: Taką koszulkę miał na sobie Lewandowski. Kibice od razu zauważyli

Już za cztery dni ważny mecz. Polacy muszą dać z siebie wszystko

Teraz przed Polską mecz o stawkę. Już we wtorek 10 czerwca Biało-Czerwoni zagrają na wyjeździe z Finlandią w ramach eliminacji do mistrzostw świata 2026. Będzie to bardzo ważne spotkanie. Najpewniej to jedna z tych drużyn awansuje do baraży. O pierwsze miejsce w grupie, które daje bezpośredni awans na mundial, może być trudno - faworytem jest Holandia. Jak na razie nasza kadra jest liderem z dorobkiem sześciu punktów. Tyle tylko, że Holendrzy nie rozpoczęli jeszcze rywalizacji. 

Więcej o: