Tak Glik pożegnał Grosickiego. Wręczył mu wyjątkowy prezent. "Amigo"

Towarzyski mecz Polska - Mołdawia być nie wzbudzałby wielkich emocji, ale tym razem jest inaczej, gdyż będzie to pożegnalne spotkanie Kamila Grosickiego. Z tej okazji prezent postanowił wręczyć mu imiennik i wieloletni kolega z kadry, Kamil Glik. - Żebyś szybko o naszych wspólnych chwilach nie zapomniał - dodał Glik, na co gracz Pogoni odparł mu tajemniczym zaproszeniem.
Kamil Grosicki i Kamil Glik w 2022 roku
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Grosicki w reprezentacji Polski zagrał 94 spotkania, co plasuje go na 11. miejscu w historii pod względem największej liczby meczów w biało-czerwonych barwach. Strzelił w nich 17 bramek i zaliczył 24 asysty. W kadrze zadebiutował już w 2008 roku, przez lata stanowiąc o jej sile na lewym skrzydle. Filarem Polski, tyle że w obronie, długimi czasy był też Glik, który rozegrał aż w niej 103 mecze. Obaj razem święcili w kadrze jej największy sukces w XXI wieku, jakim była gra w ćwierćfinale EURO 2016. Obecny obrońca Cracovii pożegnał się z grą z orzełkiem na piersi po występie na mistrzostwach świata w 2022 roku.

Zobacz wideo Kosecki ostro o piłkarzach Legii: Otworzyć im drzwi i podziękować jak Feio kibicom z Danii [To jest Sport.pl]

Glik uhonorował Grosickiego... fotografią. W zamian otrzymał zaproszenie

Trudno więc dziwić się, że piłkarze, którzy wspólnie tyle razem przeszli, żywią wobec siebie szczególną sympatię. Dlatego z okazji pożegnania 36-latka z reprezentacją Polski, imiennik i zarazem rówieśnik wręczył mu niezwykły prezent. Jest nim ich fotografia z czasów wspólnej gry w kadrze.

 - Amigo, "nadszedł dzień dzisiejszy", zostawiam mały prezent, żebyś szybko o naszych wspólnych chwilach nie zapomniał - dodał Glik w wiadomości na Instagramie. - Baw się dobrze dziś na boisku, ciesz się każdą sekundą spędzoną w polskich barwach, tak jak to robiłeś już 94 razy.

 

Jak widać na załączonym obrazku, podarunek ucieszył Grosickiego, który w komentarzu odpisał koledze:- Kamilos dziękuję za piękny prezent i do zobaczenia jutro.

- Czekam na ciebie - odparł Glik.

Jako, że ta sympatyczna wymiana zdań odbyła się w piątek, kiedy dojdzie do meczu, możemy domyślać się, że Grosicki planuje uczczenie bogatej reprezentacyjnej kariery w gronie bliskich znajomych, do których bez wątpienia zalicza się Glik.

Mecz Polska - Mołdawia zostanie rozegrany w piątek 6 czerwca o godz. 20:45. Transmisję TV przeprowadzą kanały TVP 1 i TVP Sport, a stream online będzie dostępny na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Zapraszamy także do śledzenia relacji tekstowej i wyniku na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: