Fakty po piątkowym wieczorze są takie, że reprezentacja Polski zdobyła trzy punkty po zwycięstwie 1:0 nad Litwą po golu Roberta Lewandowskiego. Nie da się jednak ukryć, że nie dało się patrzeć na grę zespołu Michała Probierza. "Po meczu z Litwą jedno już wiemy. Michał Probierz zmarnował ostatnie półtora roku. Po meczach Ligi Narodów mówiliśmy sobie, że to tylko element przygotowań do eliminacji mistrzostw świata" - komentuje Michał Kiedrowski ze Sport.pl.
Jak Probierz skomentował sam mecz z Litwą? - Wygraliśmy, to jest najistotniejsze. Oczywiście wiem, że była nerwowość w początkowej fazie meczu. Brakowało nam lidera, jak Piotra Zielińskiego, który zawsze bierze piłkę na siebie. Zaznaczę, że ostatnie mecze Litwa przegrywała małą liczbą bramek. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie i trzeba będzie być cierpliwym. Piotrowski i Moder mieli więcej uderzać z dystansu, tego mi zabrakło w ich wykonaniu - komentował selekcjoner na pomeczowej konferencji.
Eksperci również nie byli zachwyceni przebiegiem spotkania i grą Polaków. "Ktoś tu widzi rozwój reprezentacji za kadencji Probierza?", "nic nie zostało zbudowane przez 1,5 roku", "wynik nie może narzucić narracji, ten mecz to wstyd", "to było żenujące" - czytamy. "W sumie to brakowałoby jeszcze tylko, żeby Michał Probierz po meczu z dumą przyznał, że to nasze pierwsze czyste konto od roku" - pisał Filip Macuda ze Sport.pl.
Dosyć krytyczny wobec gry reprezentacji Polski był Wojciech Kowalczyk podczas transmisji na żywo na kanale YouTube Weszło. Szczególnie oberwało się jednemu z reprezentantów Polski. - Co robi w tej kadrze Jakub Piotrowski? Gość pół kreatywnej akcji nie zrobił. To mniej więcej taki sam poziom piłkarza, jak Ariel Borysiuk. To jest jedno wielkie oszustwo z tymi nowymi twarzami - mówił były reprezentant Polski.
Starcie z Litwą było dziesiątym meczem Piotrowskiego w reprezentacji Polski. Pomocnik Łudogorca Razgrad strzelił dwa gole (z Czechami i Estonią), a także zanotował jedną asystę.
Zobacz też: Jeden wpis nie wystarczył. Drugi Boniek musiał wykropkować
Kowalczyk zwrócił też uwagę w trakcie transmisji na trzech innych reprezentantów. - Parę fajnych akcji Jakuba Kamińskiego, ale dlaczego Kamiński siedzi na ławce? Pamiętacie jakiekolwiek dobre zagranie Karola Świderskiego? Robert Lewandowski miał jedno dobre zagranie. Gol. I nic więcej - dodał.
W poniedziałek Polska zagra z Maltą o godz. 20:45 w drugiej kolejce eliminacji MŚ. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.