Tak Matty Cash podsumował mecz Polska - Litwa. Aż się wierzyć nie chce

- Cieszę się, że wróciłem do kadry, dobrze jest znów tu być. Chcę teraz zostać na dłużej w reprezentacji - powiedział Matty Cash po wygranym 1:0 meczu z Litwą. Obrońca Aston Villi ocenił także występ Biało-Czerwonych w starciu z niżej notowanym rywalem. Takich słów chyba żaden polski kibic się nie spodziewa. Jego zdaniem, to jest "coś normalnego".
Matty Cash po meczu z Litwą
Screen - Meczyki: https://www.youtube.com/watch?v=htJ__eulh_A

Reprezentacja Polski rozpoczęła rywalizacje w eliminacjach do mistrzostw świata 2026. Swój pierwszy mecz Biało-Czerwoni rozegrali z Litwą. Ostatecznie udało im się wygrać 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego z 81'. To nie był na pewno najbardziej widowiskowy mecz w wykonaniu podopiecznych Michała Probierza, a niżej notowani rywale mieli swoje szanse. Na szczęście na posterunku był Łukasz Skorupski, który zachował czyste konto. Co ciekawe, był to pierwszy mecz na zero z tyłu od rywalizacji z Walią w barażach o mistrzostwa Europy.

Zobacz wideo Wymęczone zwycięstwo z Litwą. Obrońca musiał się tłumaczyć

Michał Probierz ocenił powrót Matty'ego Casha

Do kadry po rocznej przerwie wrócił Matty Cash. Obrońca Aston Villi rozegrał swój pierwszy mecz od 21 marca 2024 roku, czyli prawy obrońca czekał rok na kolejną szansę od Michała Probierza. Przypomnijmy, że 27-latek w ubiegłym roku nabawił się kontuzji w meczu z Estonią i musiał opuścić murawę po 11 minutach gry.

W meczu z Litwą na szczęście obyło się bez kontuzji. Cash grał do 68. minuty, po czym został zastąpiony przez Jakuba Kamińskiego. Kibice chwalili występ naszego prawego obrońcy, który kreował sytuacje i był jednym z wyróżniających się zawodników i nie rozumieli, dlaczego on zszedł z murawy. Na pomeczowej konferencji selekcjoner ocenił występ Casha? - Na pewno kilka akcji pozytywnych. Za mało go wykorzystywaliśmy, szczególnie w pierwszej fazie, gdzie miał możliwości, mogliśmy do niego dograć i rozszerzyć grę - wyznał.

Zobacz też: To jest kpina z kibiców. Probierz nas oszukał. Nie ma żadnej wymówki

- Akurat, jeśli chodzi o niego, to rozmawiałem z nim, bo wiem, że nie przepracował pełnego okresu w Aston Villi. Nasz trener od przygotowania fizycznego jest w kontakcie z klubem i w tym momencie zdjęliśmy Matty'ego, żeby nie robić problemu - dodał.

Matty Cash: Cieszę się, że wróciłem do kadry

To był 16 występ Matty'ego Casha z orzełkiem na piersi. Jak go ocenił? - To było niesamowite wrócić, najważniejsze, że wygraliśmy, ale dla mnie powrót był czymś istotnym – powiedział po meczu, cytowany przez "Przegląd Sportowy" Onet.

- Wydaje mi się, że w moim wykonaniu był to udany mecz. W futbolu takie kłopoty są czymś normalnym, gram w Premier League i tak to jest codzienność. Ludzie mówili, że wygramy 4:0 lub 5:0 i to będzie łatwy mecz. Jak tak myślicie, to całkowicie nie macie racji - dodał w strefie mieszanej. - Nie spodziewałem się łatwego meczu, przeciwko niżej notowanym zespołom zawsze gra się trudno, Plymouth pokonało Liverpool w Pucharze Anglii – podkreślił.

Na koniec wyznał, co czuje po rocznym rozbracie z reprezentacją - Cieszę się, że wróciłem do kadry, dobrze jest znów tu być. Chcę teraz zostać na dłużej w reprezentacji - zakończył, cytowany przez serwis Meczyki.pl.

Więcej o: