Jacy jesteśmy? Fatalni w obronie, nieskuteczni w ataku. Zagubieni, niezdecydowani, chwilami śmieszni. Ostatecznie - pokonani przez Szkotów 1:2 i zdegradowani z Dywizji A Ligi Narodów. Polaków oceniliśmy w skali szkolnej 1-6. Wystawiliśmy notę również selekcjonerowi.
Łukasz Skorupski: 3+. Bywał nerwowy, ale on przynajmniej - w przeciwieństwie do Marcina Bułki w Porto - kilka strzałów obronił. Bez niego właściwie już do przerwy mielibyśmy wyrobioną średnią traconych bramek za Michała Probierza. Piękna parada po strzale Lyndona Dykesa, która pozwoliła utrzymać remis. Pewny na przedpolu. Bez większych szans przy obu straconych golach. Nie ma co dyskutować, zastanawiać się i sprawdzać. Jeśli będzie zdrowy, powinien bronić w eliminacjach mundialu.