Były kapitan kadry nie wytrzymał po tym, co zrobili Polacy. "Za grosz honoru"

To była bolesna lekcja piłki nożnej, którą reprezentanci Polski dostali w Porto od Portugalii. Pierwsza połowa była dobra, ale po przerwie rządzili gospodarze. Strzelili aż pięć goli i pozwolili tylko na trafienie honorowe Dominika Marczuka. Po spotkaniu głośno jest nie tylko o wyniku, ale i zachowaniu polskich piłkarzy, którzy pozowali do zdjęć z Cristiano Ronaldo. Były reprezentant Polski nie dowierzał własnym oczom.
Mecz piłki nożnej: Portugalia - Polska w Porto, 15 listopada 2024 r.
Fot. REUTERS/Pedro Nunes

- Przed przerwą mogliśmy mówić o najlepszych 45 minutach reprezentacji Polski za kadencji Michała Probierza. Po meczu zostaje jednak tylko niesmak po kompromitacji na boisku i poza nim. Polacy przegrali 1:5, a przez błąd administracyjny na boisko nie mógł wejść gotowy do gry Karol Świderski - takimi spostrzeżeniami po meczu Portugalia - Polska ze stadionu w Porto dzielił się dziennikarz Sport.pl Konrad Ferszter.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski bez Roberta Lewandowskiego? "To już nie jest jego drużyna" [To jest Sport.pl]

Bąk grzmi. "Za grosz honoru"

Po meczu głośno było nie tylko o wyniku i kuriozalnej sytuacji ze zmianą Karola Świderskiego, która nawet nie doszła do skutku. Złośliwi zwrócili uwagę na postawę poszczególnych reprezentantów. Krótko po spotkaniu Nicola Zalewski i Piotr Zieliński pozowali do zdjęć wspólnie z Cristiano Ronaldo.

Nie umknęło to uwadze rosyjskich mediów, ale rozzłościło także byłego, wybitnego reprezentanta Polski. Jacek Bąk, bo o nim mowa, w wywiadzie dla WP Sportowe Fakty nie pozostawił na Polakach suchej nitki. 

- Jestem w szoku. Przegraliśmy tak wysoko, a później widzę, że zawodnicy idą sobie robić zdjęcia z Ronaldo. Uśmiechają się i zachowują, jakby nic się nie stało - powiedział były reprezentacyjny obrońca.

  - Wychodzimy przed autokar i robimy sobie zdjęcia. To nie jest moja bajka. Kiedyś były inne czasy. Dostajemy 1:5 i ja mam prosić Ronaldo o zdjęcie? Czy my naprawdę nie mamy w sobie za grosz honoru? Dziś najważniejsze są media społecznościowe i lepszy jest ten, który jako pierwszy wrzuci sobie zdjęcie z Ronaldo? Nie tędy droga. Zróbmy najpierw coś na tym boisku. Dobrze, że ja już nie gram w piłkę, bo po takim meczu byłoby dużo problemów w szatni. Jest to dla mnie nie do przyjęcia - opowiedział o całej sytuacji.

Reprezentacja Polski w poniedziałek rozegra ostatni mecz w tym roku. Nie jest pewna utrzymania w Dywizji A. Ma tyle samo punktów, co czwarta Szkocja. Mecz z Wyspiarzami zadecyduje o przyszłości podopiecznych Michała Probierza. Początek spotkania 18 listopada o 20:45 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Więcej o: