Probierz potwierdził, wirus FIFA dopadł reprezentację Polski

Jeszcze przed październikowym zgrupowaniem Michałowi Probierzowi wypadło w ostatniej chwili trzech piłkarzy. Jak się okazuje, po meczach z Portugalią (1:3) i Chorwacją (3:3) do tego grona doszło przynajmniej trzech kolejnych. Na konferencji prasowej selekcjoner potwierdził, że przynajmniej dwóch z nich czeka dłuższa przerwa.
BKonferencja i trening przed meczem Ligi Narodw Polska - Chorwacja
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Remisem 3:3 zakończyło się niezwykle emocjonujące spotkanie Ligi Narodów na PGE Narodowym w Warszawie pomiędzy Polską a Chorwacją. Biało-Czerwoni stracili w nim aż trzy gole w siedem minut, przez co po pół godziny przegrywali 1:3, ale w efektowny sposób wrócili do gry i to nawet oni byli na koniec bliżej zwycięstwa.

Zobacz wideo Burza po meczu Polska - Portugalia. Cristiano Ronaldo w roli głównej

Minusem tego meczu były jednak kolejne urazy. Paweł Dawidowicz z tego powodu nie był w stanie dograć nawet pierwszej połowy, Piotr Zieliński musiał zostać zmieniony w ostatnim kwadransie, a Robert Lewandowski zaczął z powodu drobnej kontuzji mecz na ławce rezerwowych, a już po wejściu na boisko został brutalnie potraktowany przez bramkarza Chorwatów Dominika Livakovicia, który za swój faul obejrzał czerwoną kartkę.

- Noga OK - mówił jednak kapitan reprezentacji Polski, gdy utykając przechodził przez strefę mieszaną po spotkaniu. - Mam nadzieję, że to nic groźnego. Poczułem lekkie spięcie. Mam jednak nadzieję, że za chwilę będę do dyspozycji - stwierdził z kolei Zieliński w pomeczowym wywiadzie w TVP.

 

Uraz, uraz, uraz. Probierz potwierdził, wirus FIFA dopadł reprezentację Polski

Na konferencji prasowej selekcjoner Michał Probierz odpowiadał na pytanie o stan zdrowia Dawidowicza i Zielińskiego. - Pawłowi Dawidowiczowi odnowił się uraz, który miał już wcześniej. W przypadku Piotrka Zielińskiego nie powinno być większych problemów, ale trzeba było dokonać zmiany - poinformował selekcjoner kadry. 

Probierz potwierdził też, że względami zdrowotnymi był spowodowany brak Roberta Lewandowskiego w wyjściowej jedenastce.

- Lewandowski miał lekki uraz, nie chcieliśmy ryzykować gry od pierwszej minuty. Dał za to bardzo dobrą zmianę w drugiej połowie, dobrze utrzymywał się przy piłce, szkoda jednej sytuacji z głowy - mówił selekcjoner, po czym uzupełnił informację o kontuzjowanym Dawidowiczu.

- Paweł Dawidowicz wypadnie raczej na dłużej, ale Kamil Piątkowski wszedł w bardzo trudnym momencie i dał dobrą zmianę. Debiutanci też pokazali, że mogą też w przyszłości stanowić o sile tej kadry. Trzeba pamiętać, że graliśmy kilkoma piłkarzami, którzy mogą pojechać latem na Euro U-21 - zaznaczył Michał Probierz. 

Jak dodał 52-letni trener, problemy zdrowotne dotyczą też innych. - Mamy materiał do przemyśleń. Musimy też ciągle jeździć i obserwować zawodników, bo trzeba patrzeć, jak można wzmocnić tę drużynę. Przykra informacja, która do nas dotarła, to uraz Ariela Mosóra, bo on także jest w naszej orbicie zainteresowań - analizował Probierz.

- Z kolei Kuba Piotrowski prawdopodobnie będzie operowany w przyszłym tygodniu i też wypadnie na kilka tygodni - zakończył.

Reprezentacja Polski po remisie z Chorwacją ma niewielkie szanse na ćwierćfinał Ligi Narodów, ale też jest bliżej trzeciego miejsca i uniknięcia bezpośredniej degradacji do dywizji B. W listopadzie Biało-Czerwoni najpierw zagrają z Portugalią w Porto (15 listopada), a następnie podejmą na Narodowym Szkocję (18 listopada). 

Więcej o: