Zespół prowadzony przez Wojciecha Kobeszkę eliminacje mistrzostw Europy zaczął od rozgromienia 6:0 reprezentacji Malty. Postawił tym samym ważny krok w drodze do awansu do kolejnego, decydującego etapu. Zresztą gdy tylko okazało się, że do Polski (jesteśmy gospodarzem tego turnieju eliminacyjnego) przyjadą Turcja, Malta i Gibraltar, nikt nie miał wątpliwości, że co najmniej drugie miejsce (gwarantujące przejście dalej) będzie naszym obowiązkiem.
Oczywiście lekceważyć nikogo nie wolno, więc do starcia z Gibraltarem także potrzebne było pełne skupienie, by spokojnie wykonać zadanie. Zespół z samego południa Europy w pierwszym meczu został rozgromiony przez Turcję 0:7 i musiał sprawić ogromną niespodziankę, by mieć dalej szanse na wywalczenie awansu.
Polacy nie zamierzali im jednak na to pozwolić. To przez dłuższy czas nie był tak efektowny mecz naszych kadrowiczów jak ten z Maltą, ale gdy przyszło co do czego, to załatwili sprawę bardzo skutecznie. Paradoksalnie strzelanie rozpoczął... Gibraltar, tyle że do własnej bramki. W 10. minucie po dośrodkowaniu w pole karne głową własnego bramkarza pokonał Jay Jeremiah Coombes. Przed przerwą Polacy dorzucili jeszcze jednego gola. W 33. minucie doskonałe podanie w obrębie szesnastki otrzymał Kacper Nowakowski (Raków Częstochowa) i mocnym strzałem zdobył bramkę na 2:0.
W drugiej połowie Polacy dobili jeszcze rywali. Była 53. minuta, gdy w sporym zamieszaniu w polu karnym Gibraltaru najlepiej odnalazł się Szymon Kądziołka (Stal Rzeszów) i z zimną krwią wbił piłkę do bramki. Kolejny cios na rywali spadł w 77. minucie. Niepewną interwencję bramkarza po strzale Karola Borysa wykorzystał Patryk Paryzek (Pogoń Szczecin) i dobił na 4:0. Więcej goli już w tym meczu nie padło, a nasza kadra odniosła kolejne spokojne zwycięstwo.
Po dwóch meczach w eliminacjach Polacy mają bilans marzeń. Zdobyli sześć punktów, a bilans bramkowy wynosi 10:0! To zwycięstwo daje też Polakom co najmniej drugie miejsce w grupie. Oznacza to pewny awans do kolejnej fazy eliminacji Euro u19, które w przyszłym roku odbędzie się w przyszłym roku w Rumunii. O zwycięstwo w grupie nasza kadra zawalczy we wtorek 15 października o 13:00 w Stalowej Woli z Turcją, która po pokonaniu 2:0 Malty także pewna jest awansu.