Borek nie daje spokoju kadrowiczowi. "Sytuacja jest naprawdę poważna"

- Sytuacja jest naprawdę poważna. 57 meczów rozegranych przez cztery sezony. 0 bramek, dwie asysty, średnia czasu występu to 49 minut. On już nie ma 20 lat - powiedział Mateusz Borek w Kanale Sportowym na temat aktualnej sytuacji reprezentanta Polski.
Mateusz Borek
Screen/YouTube - https://www.youtube.com/watch?v=OfkvQ4rrUYs

Obecność Jakuba Modera na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski była bardzo często komentowana przez kibiców oraz dziennikarzy. Od zakończenia tegorocznych mistrzostw Europy ten 25-letni pomocnik nie zagrał ani razu w Brighton, a mimo to otrzymał powołanie od Michała Probierza. Zagrał dziewięć minut ze Szkocją (Polacy wygrali 3:2) i 29 minut z Chorwacji (porażka 0:1). - Słabe wejście. Widać, że brakuje mu gry w Brighton i po kontuzji wciąż nie wrócił do formy. Za dużo strat i pochopnych zagrań" - napisał Dawid Szymczak, dziennikarz Sport.pl po meczu z Chorwacją i dał mu ocenę 2- w skali 1-6.

Zobacz wideo Robert Lewandowski i Sebastian Mila znów razem w akcji! Ależ sceneria

Borek komentuje sytuację kadrowicza. "Jest poważna"

- Ja jestem w "team Moder" od zawsze, mam przekonanie do tego piłkarza, ale kadra to nie jest Caritas. Kadra nie jest do pomocy zawodnikom, tylko do tego, by piłkarzy przenosić na wyższy poziom w stosunku do piłki klubowej - mówił o powołaniu Modera dziennikarz Mateusz Borek.

Piłkarz skomentował tę wypowiedź. - Nie zgadzam się z tym. Może nie każdy, ale są zawodnicy, którzy mają problemy z grą. Ja nie byłem jedynym zawodnikiem, który nie grał w okresie przygotowawczym. Przez dwa miesiące nie zapomniałem, jak się gra w piłkę. Ja dalej jestem dobrym zawodnikiem. Po prostu brakowało mi rytmu meczowego - odpowiedział Moder.

Teraz Mateusz Borek znów zabrał głos w sprawie nieciekawej sytuacji Modera.

- Sytuacja jest naprawdę poważna. 57 meczów rozegranych przez Kubę przez cztery sezony w Brighton. 0 bramek, dwie asysty, średnia czasu występu to 49 minut. On już nie ma 20 lat. Ma 25 lat i dziś trzeba podejmować znaczące decyzje. Każdy piłkarz z polskim paszportem marzy o reprezentacji - powiedział Borek.

Zwrócił też uwagę, że Modera zabrakło nawet w kadrze meczowej na mecz Pucharu Ligi z występującym w League One (trzeci poziom rozgrywkowy) - Crawley.

- Trener Probierz wiele razy podkreślał, że w pierwszej kolejności będzie się przyglądał, jaka jest pozycja klubowa Kuby Modera. O ile mogłem zaakceptować, że po urazie brakuje go w kadrze Brighton, to przypomnę, że w tygodniu przed kadrą były rozgrywki Pucharu Ligi, trener zmienił wiele zawodników, a Modera wciąż nie było w kadrze meczowej. Wyobrażam sobie to tak, że dobra forma, gra w klubie jest wizą wbitą do paszportu, żeby grać w reprezentacji, a nie odwrotnie - dodał Mateusz Borek.

Kontrakt Modera z aktualnym pracodawcą wygasa w czerwcu przyszłego roku, ale z informacji portalu meczyki.pl wynika, że nowa umowa dla Polaka jest na stole.

Moder dotychczas w reprezentacji Polski wystąpił 28 razy. Jego bilans jest słaby: dwa gole i jedna asysta.

Polacy w kolejnym spotkaniu Ligi Narodów zagrają 12 października przed własną publicznością z Portugalią (godz. 20.45), która po wygranych po 2:1 u siebie z Chorwacją i Szkocją ma sześć punktów i prowadzi w tabeli grupy 1 Dywizji A.

Więcej o: