Boniek pochwalił reprezentanta Polski. Jasny przekaz dla Włochów

Reprezentacja Polski rozpoczęła rozgrywki Ligi Narodów od niezwykle szalonego meczu. Prowadziła ze Szkocją 2:0, ale po przerwie straciła dwa gole. Wydawało się, że starcie skończy się remisem, ale wówczas Nicola Zalewski wpadł w pole karne i został sfaulowany. Wykorzystał rzut karny i dał biało-czerwonym zwycięstwo. Jego występ skomentował Zbigniew Boniek.
Zbigniew Boniek Nicola Zalewski
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl fot. Action Images via Reuters/Lee Smith

Nicola Zalewski w reprezentacji Polski zadebiutował w 2021 roku. Selekcjonerem był wówczas Paulo Sousa. Grał także w kadrze pod wodzą Czesława Michniewicza, który zabrał go na mistrzostwa świata w Katarze. Następnie nadeszła krótka kadencja Fernando Santosa. Od kiedy reprezentację objął Michał Probierz jego rola w drużynie narodowej rośnie. 

Zobacz wideo Tak kibice powitali reprezentację Polski po meczu ze Szkocją!

Boniek przemówił ws. Zalewskiego. Co za słowa

Błysnął już na początku kadencji Probierza, a przed Euro 2024 zdobył pierwszego gola w narodowych barwach. Trafił w towarzyskim starciu przeciwko Turkom. W czwartkowy wieczór był bezapelacyjnie kluczową postacią w spotkaniu ze Szkocją.

Wywalczył dwa rzuty karne, wykorzystał jednego z nich i walnie przyczynił się do wygranej ze Szkocją (3:2). Jego występ nie umknął uwadze Zbigniewa Bońka. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, a także piłkarz Romy - klubu, w którym występuje Zalewskiego - na portalu X postanowił w krótkich słowach skomentować grę zawodnika.

- Świetny mecz wczoraj, jedna bramka, wywalczone dwa karne. Brawo Nicola - napisał Boniek w języku włoskim, dołączając grafikę przygotowaną przez Kanał Sportowy. Zalewski wystąpił w 10 meczach za kadencji Michała Probierza - w każdym z nich występował w podstawowym składzie. Zdobył w nich dwa gole i zanotował cztery asysty. 

Kolejny mecz reprezentacja Polski rozegra już w najbliższą niedzielę. 8 września w wyjazdowym starciu, które odbędzie się w Osijeku, zmierzy się z Chorwacją. Brązowi medaliści ostatniego mundialu w czwartek przegrali z Portugalią 1:2. Początek chorwacko-polskiego spotkania zaplanowano na 20:45.

Więcej o: