Kuriozalny powód zakończenia kariery przez Szczęsnego. Włosi trochę odlecieli

Nie tylko polskie, ale też włoskie media szeroko skomentowały decyzję Wojciecha Szczęsnego o zakończeniu zawodowej kariery. Włosi poszli na tyle daleko, że nie widzą przypadku w dacie ogłoszenia decyzji.
Wojciech Szczęsny podczas meczu: Polska - Anglia, 2021 r.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

We wtorek wczesnym popołudniem Wojciech Szczęsny niespodziewanie zakończył zawodową karierę. Mimo że przez całe lato zastanawialiśmy się, gdzie w kolejnym sezonie zagra bramkarz, który rozwiązał umowę z Juventusem, to ten zaskoczył i definitywnie zrezygnował z gry w piłkę.

Zobacz wideo Don Kasjo przesadził! "To są idioci". I ujawnił zarobki na FAME 22

"Grałem na najwyższym poziomie z najlepszymi piłkarzami w historii, nigdy nie czując się gorszym. Znalazłem przyjaciół na całe życie, stworzyłem niezapomniane wspomnienia i poznałem ludzi, którzy wywarli niesamowity wpływ na moje życie. Wszystko, co mam i to, kim jestem, zawdzięczam tej pięknej grze" - napisał Szczęsny na Instagramie.

"Ale dałem też grze wszystko, co miałem. Dałem grze 18 lat mojego życia, każdego dnia, bez wymówek. Chociaż moje ciało jest gotowe na kolejne wyzwania, to serce już nie. Czuję, że teraz nadszedł czas, aby poświęcić całą moją uwagę mojej rodzinie - mojej wspaniałej żonie Marinie i naszej dwójce pięknych dzieci Liamowi i Noelii. Dlatego postanowiłem odejść z zawodowego futbolu" - dodał.

Włosi oszaleli na punkcie Szczęsnego

Rezygnację Szczęsnego szeroko komentowały nie tylko polskie, ale też zagraniczne media. A zwłaszcza włoskie i angielskie, gdzie grał były reprezentant Polski. Włosi zaczęli się nawet dopatrywać dziwnej, ale nieprzypadkowej daty ogłoszenia decyzji przez naszego zawodnika.

Ich zdaniem Szczęsny specjalnie poinformował o przejściu na sportową emeryturę tego samego dnia, w którym grupa Oasis ogłosiła powrót na scenę. Bracia Liam i Noel Gallagher ogłosili powrót po tym, jak ich zespół rozpadł się w 2009 r.

"To dwa zupełnie oddzielne zdarzenia, gdyby nie fakt, na który uwagę zwrócili użytkownicy mediów społecznościowych. Dzieci Szczęsnego noszą imiona Liam i Noelia i chociaż zawodnik nigdy nie powiedział, że to na cześć braci Gallagher, to zbieg okoliczności jest wyjątkowy" - napisał dziennik "La Stampa".

Jeszcze dalej poszedł portal sportevai.it. "Szczęsny, kiedy grał w Arsenalu, był fanem Oasis i zapewne jego dzieci noszą imiona po członkach kapeli. Nie może być więc przypadku w tym, że Polak zdecydował się zakończyć tego samego dnia, w którym Oasis ogłosiło powrót na scenę" - napisano.

W reprezentacji Polski Szczęsny rozegrał 84 spotkania. To najwięcej w historii z naszych bramkarzy. Szczęsny był uczestnikiem mistrzostw Europy w 2012, 2016, 2021 i 2024 r. 34-latek zagrał też na mundialach w 2018 i 2022 r.

Więcej o: