Media: To będzie nowy klub Adama Buksy! Już po rozmowach, znamy konkrety

Adam Buksa na Euro 2024 pokazał się z bardzo dobrej strony. To on zdobył pierwszą bramkę dla Polski na tym turnieju w spotkaniu z Holandią, czym wzbudził zainteresowanie kilku europejskich klubów. Najbardziej zdeterminowany, by sprowadzić Polaka, wydaje się jeden z tureckich potentatów. Zdaniem tamtejszych mediów, by przekonać Buksę, wysłał do niego prawdziwą legendę.

Adam Buksa ma za sobą znakomity sezon w Turcji. W barwach tamtejszego Antalyasporu strzelił aż 16 goli i został szóstym najlepszym strzelcem ligi. Znakomitą formę strzelecką potwierdził także na Euro 2024, kiedy to w meczu z Holandią świetnie zastąpił Roberta Lewandowskiego. W 17. minucie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową skierował piłkę do siatki. Dzięki temu znalazł się na celowniku kilku klubów.

Zobacz wideo Paweł Fajdek zirytowany sytuacją podczas konkursu. "Trzeba było dać sobie spokój"

Besiktas coraz mocniej zabiega o Buksę. Poprosili o wsparcie wielką gwiazdę

27-latek w Antalyasporze występował na zasadzie wypożyczenia z francuskiego Lens. Po Euro powinien więc wrócić do klubu, z którym wiąże go umowa do 2027 r. Wiele wskazuje jednak na to, że zostanie w Turcji na dłużej. Zainteresowanie Buksą mają przejawiać tamtejszy Trabzonspor oraz Besiktas. Ten ostatni pod koniec czerwca miał nawet rozpocząć negocjacje z otoczeniem Polaka.

Zdaniem tureckich mediów temat sprowadzenia Buksy nie upadł. Wręcz przeciwnie - coraz więcej wskazuje na to, że rozmowy idą w dobrym kierunku. Tamtejszy dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu poinformował, że z naszym zawodnikiem osobiście w tej sprawie miał rozmawiać legendarny bramkarz reprezentacji Stanów Zjednoczonych Brad Friedel.

Friedel jest obecnie doradcą zarządu Besiktasu Stambuł, ale teraz ma pomóc klubowi w inny sposób. To on spróbuje przekonać napastnika do transferu. W przeszłości słynny golkiper występował m.in. w klubach Premier League - Liverpoolu, Tottenhamie, Aston Villi czy Newcastle, a także tureckim Galatasarayu. Karierę zakończył w 2015 r. W kadrze USA uzbierał 82 występy.

Besiktas ubiegły sezon zakończył dopiero na szóstym miejscu w tabeli ligi tureckiej, ale za to wygrał w finale Pucharu Turcji i weźmie udział w kwalifikacjach do Ligi Europy. Na początku czerwca posadę trenera objął w nim Giovanni van Bronckhorst, który przejął schedę po byłym selekcjonerze reprezentacji Polski Fernando Santosie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.