Mbappe zwyzywał Lewandowskiego. Rynsztok z ust Francuza. Jest nagranie

Kylian Mbappe nie miał łatwego życia w meczu Francja - Polska (1:1) na Euro 2024. Przede wszystkim musiał mierzyć się z Łukaszem Skorupskim, a do tego dopiero pierwszy raz po złamaniu nosa zagrał spotkanie w masce na twarzy. To nie uchroniło go jednak od otrzymania ciosu od kapitana reprezentacji Polski. Mbappe wściekł się na Lewandowskiego i wyraził się o nim w niecenzuralnych słowach.
Robert Lewandowski i Kylian Mbappe
Screenshot: https://x.com/AlertesInfos/status/1805660909458595845

Reprezentacja Francji nie zdołała pokonać Polski w ostatnim meczu fazy grupowej Euro 2024. Starcie zakończyło się remisem po golach Kyliana Mbappe i Roberta Lewandowskiego z rzutów karnych. Obaj panowie nie tylko zdobyli dziś po bramce, ale też starli się w końcówce spotkania. Po zderzeniu Mbappe wściekł się na Lewandowskiego. 

Zobacz wideo Bramka Lewandowskiego z karnego! Tak reagowali jego bliscy

Ostre słowa po starciu Kylian Mbappe - Robert Lewandowski. "Sk****n"

Lewandowski i Mbappe raczej niewiele razy przebywali w tych samych strefach boiska, ale już w samej końcówce spotkania doszło między nimi do starcia. Kapitan reprezentacji Polski zastawiał się z piłką, a rywal naciskał na jego plecy. W pewnym momencie Lewandowski machnął ręką i trafił Mbappe w okolice twarzy. 

Reakcja Francuza sugerowała, że został trafiony przez Polaka w okolice niedawno złamanego nosa. Mbappe od razu złapał się za twarz i domagał się faulu, ale gwizdek sędziego milczał. Dodatkowo nowy zawodnik Realu Madryt wściekł się na Polaka i użył ostrych słów w jego kierunku. 

- To ten skur***yn - miał rzucić wściekły Mbappe po francusku w stronę Roberta Lewandowskiego. Tak twierdzą francuskie media, które w ten sposób odczytały jego słowa. Gwiazdor reprezentacji Francji machał jeszcze rękami i domagał się przewinienia, ale ostatecznie musiał zdusić emocje i grać dalej. 

Lewandowski i Mbappe już w kolejnym sezonie będą rywalami ze zwaśnionych zespołów hiszpańskiej LaLiga. Francuz przeszedł do Realu Madryt, a Polak pozostaje w FC Barcelonie, a więc ich rywalizacja z Euro 2024 może przenieść się na hiszpańskie boiska. Trudno jednak wierzyć, ze Francuz będzie miał za złe Polakowi sytuację meczową i nieintencjonalne trafienie w twarz. 

Więcej o: