Reprezentacja Francji nie zdołała pokonać Polski w ostatnim meczu fazy grupowej Euro 2024. Starcie zakończyło się remisem po golach Kyliana Mbappe i Roberta Lewandowskiego z rzutów karnych. Obaj panowie nie tylko zdobyli dziś po bramce, ale też starli się w końcówce spotkania. Po zderzeniu Mbappe wściekł się na Lewandowskiego.
Lewandowski i Mbappe raczej niewiele razy przebywali w tych samych strefach boiska, ale już w samej końcówce spotkania doszło między nimi do starcia. Kapitan reprezentacji Polski zastawiał się z piłką, a rywal naciskał na jego plecy. W pewnym momencie Lewandowski machnął ręką i trafił Mbappe w okolice twarzy.
Reakcja Francuza sugerowała, że został trafiony przez Polaka w okolice niedawno złamanego nosa. Mbappe od razu złapał się za twarz i domagał się faulu, ale gwizdek sędziego milczał. Dodatkowo nowy zawodnik Realu Madryt wściekł się na Polaka i użył ostrych słów w jego kierunku.
- To ten skur***yn - miał rzucić wściekły Mbappe po francusku w stronę Roberta Lewandowskiego. Tak twierdzą francuskie media, które w ten sposób odczytały jego słowa. Gwiazdor reprezentacji Francji machał jeszcze rękami i domagał się przewinienia, ale ostatecznie musiał zdusić emocje i grać dalej.
Lewandowski i Mbappe już w kolejnym sezonie będą rywalami ze zwaśnionych zespołów hiszpańskiej LaLiga. Francuz przeszedł do Realu Madryt, a Polak pozostaje w FC Barcelonie, a więc ich rywalizacja z Euro 2024 może przenieść się na hiszpańskie boiska. Trudno jednak wierzyć, ze Francuz będzie miał za złe Polakowi sytuację meczową i nieintencjonalne trafienie w twarz.