Reprezentacja Polski po porażce z Austrią we wtorek zagra mecz o honor z Francją. Biało-Czerwoni nie mają już żadnych szans na wyjście z grupy. Z Łukaszem Skorupskim w bramce, z Robertem Lewandowskim w ataku. Ale też prawdopodobnie jeszcze z kilkoma zmianami w porównaniu do ostatniego meczu z Austrią - taki skład ma desygnować Michał Probierz.
Tuż przed meczem z Francją gościem "EURO Insjadera" był Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN wrócił jeszcze do piątkowych wydarzeń w Berlinie. Odniósł się do absencji kapitana. - Robert Lewandowski jest ikoną tej reprezentacji, naszym terminatorem. Odniósł jakąś drobną kontuzję. Nie było to nic wielkiego. Jeżeli Robert Lewandowski jest na sto procent zdrowy, to według mnie musi grać. Co to znaczy, że Lewandowski jest gotowy na 20-30 minut? Ja tego kompletnie nie kupuje - skomentował słowa Probierza, który mówił, że Robert nie jest gotowy w 100 procentach.
- Jeżeli ja wychodzę na mecz i mam w baku 15 litrów benzyny, to też mogę biegać 200 km/h i wtedy podnoszę rękę i zmiana. Jeśli Lewandowski był gotowy, to wychodzi w pierwszym składzie. To też jest inna motywacja dla drużyny - dodał Boniek.
Zdaniem Bońka Lewandowski powinien grać od początku. - Ja nie rozumiem tego wejścia Roberta w 60. minucie. Kto to zbadał, że zawodnik może grać 30 minut? Problem inny: Czy Robert był zdrowy? Jeżeli był zdrowy to powinien grać, a później zobaczyć, jak się potoczy - przyznał.
Początek meczu Polska - Francja zaplanowano na godzinę 18.00. Relacja na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.