"Probierz i Kulesza niszczą piłkarzy". Na taką zemstę czekał latami

Reprezentacja Polski nie ma już szans na awans do fazy pucharowej Euro 2024. To z pewnością boli Michała Probierza, który kilka miesięcy temu podjął się arcytrudnej misji ratowania kadry. Powierzył mu ją prezes PZPN Cezary Kulesza, obaj w przeszłości współpracowali w Jagiellonii Białystok. I to właśnie ich wspólny znajomy z tamtego okresu niespodziewanie zabrał głos po meczu Polski z Austrią. Korzystając z okazji, uderzył w Probierza i Kuleszę.

Reprezentacja Polski przegrała 1:3 z Austrią, co przy remisie Francuzów z Holendrami (0:0) oznaczało dla niej koniec marzeń o awansie do fazy pucharowej Euro 2024. - W sporcie musisz być twardym. Nie możesz się nad sobą rozczulać. Trzeba to przyjąć z pokorą. Wierzę, że ten zespół będzie silny - powiedział na sobotniej konferencji prasowej Michał Probierz.

Zobacz wideo Ostre słowa Jakuba Koseckiego: Jak muchy przy g***nie

Michał Probierz i Cezary Kulesza w ogniu krytyki. "Lubią to robić piłkarzom"

Selekcjoner może się pocieszać tym, że i tak udało mu się dźwignąć kadrę z głębokiego dołka, w jakim zastawał ją we wrześniu zeszłego roku. Decyzja o powierzeniu mu drużyny narodowej nie była taka oczywista (o posadę konkurował m.in. z Markiem Papszunem), ale prezes PZPN Cezary Kulesza postawił na szkoleniowca, którego doskonale zna z czasów współpracy w Jagiellonii Białystok (2008-2011 i 2014-2017).

Jednak szybkie odpadnięcie z Euro sprawia, że selekcjoner i prezes federacji muszą liczyć się z krytyką. Ta nadeszła z dość nieoczekiwanej strony. "Kulesza i Probierz niszczą zawodników jak w Jagiellonii. Może ktoś powinien obciąć im pensje, tak jak oni lubią to robić piłkarzom?" - napisał po porażce Polski z Austrią Joel Perovuo, który występował w białostockim klubie w okresie od stycznia do maja 2014 r. I najwidoczniej źle wspomina tamten czas.

Joel Perovuo zaatakował Michała Probierza i Cezarego Kuleszę. Bolesna odpowiedź

Przez pięć miesięcy w Jagiellonii fiński pomocnik rozegrał zaledwie sześć spotkań (zero goli, jedna asysta). I większość komentarzy pod jego wpisem dotyczyła właśnie tego, że na polskich boiskach zupełnie mu nie poszło. "Oto jest, najgorszy transfer w historii naszego klubu. Powinieneś się wstydzić, że tak mówisz (o Probierzu i Kuleszy - red.)" - czytamy.

Po opuszczeniu Białegostoku Perovuo przez trzy miesiące szukał klubu, w sierpniu związał się z HJK Helsinki. Zresztą prawie całą karierę spędził w ojczyźnie (FC Espoo, FC Honka, IF Gnistan), poza tym występował w szwedzkim Djurgarden (2010-2011). Karierę zakończył na początku 2021 r.

Za czasów Probierza i Kuleszy Jagiellonia zdobyła pierwszy i jak na razie jedyny w historii klubu Puchar Polski (2009/2010), zadebiutowała w europejskich pucharach, a także zdobyła srebro (2016/17) oraz brąz (2014/15) ekstraklasy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.