Niestety, ale zagraniczne media mają trochę używania po piątkowej przegranej reprezentacji Polski z Austrią 1:3 w drugim meczu Euro 2024. Kilka godzin po tamtym meczu stało się jasne, że Polska odpada z turnieju jako pierwsza drużyna, gdy Francja zremisowała bezbramkowo z Holandią. "Anegdotyczne wejście", "powrót króla nie wystarczył", "wejście z gorzkim posmakiem" - tak francuska prasa podsumowała to, co w meczu Polska - Austria pokazał Robert Lewandowski.
"Lewandowski odpada z Euro! Polska nie może awansować dalej" - ogłosił dziennik "Bild". "Pomimo powrotu Lewandowskiego do gry Polska wypada turnieju" - czytamy dalej. Gazeta przedstawiła sytuację w grupie D, w której Biało-Czerwoni nie mają nawet matematycznych szans na zajęcie trzeciego miejsca.
"Niewidoczny Lewandowski odpada z Euro" - czytamy w "Die Welt". "W turnieju, w którego fazie grupowej niemal nikt nie może odpaść, Polska odpada po dwóch meczach. Nawet taka supergwiazda jak Lewandowski nie mogła temu zapobiec. Na trzy tygodnie przed finałem Euro Polacy w Berlinie rozegrali swój finał, który zakończył się gorzkim wynikiem" - stwierdził niemiecki dziennik. W kontekście Lewandowskiego dodano, że nie oddał nawet jednego strzału na bramkę rywala. A całą grę Polski w ataku określono jako "nieszkodliwą i chaotyczną".
"Sueddeutsche Zeitung" pisze z kolei o "znokautowanej Polsce pomimo powrotu Lewandowskiego". "Po porażce w drugim meczu Lewandowski położył ręce na biodrach i długo patrzył w przestrzeń. Kilka godzin później ogłoszono, że jego zespół oficjalnie żegna się z turniejem".
"Kicker" także pisze o "nokaucie na Polsce". Magazyn stwierdził wprost, że Lewandowski miał dwa momenty w tym meczu - gdy wchodził na boisku i była ogromna wrzawa na trybunach i w momencie otrzymania żółtej kartki w pierwszej akcji po pojawieniu się na murawie. "Był bezsilny, jak cała Polska drużyna, która po przerwie nie mogła równać się z lepszą grą Austrii" - podsumowano.
Reprezentacji Polski na Euro 2024 został już tylko jeden mecz. Rywalizacja z Francją będzie klasycznym spotkaniem o honor. O ile nasza kadra nie ma o co grać, tak Francja będzie walczyć o pierwsze miejsce w grupie. To spotkanie zostanie rozegrane we wtorek 25 czerwca o godz. 18:00. Relację z tego meczu będzie można śledzić na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.