Polska piłka ma nowego antybohatera. To była katastrofa!

Polska przegrała 1:3 z Austrią w drugim meczu Euro. Przy drugiej bramce dla rywali nie popisało się kilku Biało-Czerwonych, ale eksperci zwracają uwagę na jednego z nich. "Nieporadny", "nie ten poziom" i "nie wiadomo, co robi na boisku" - czytamy o obrońcy reprezentacji.

Reprezentacja Polski w drugim meczu Euro 2024 z Austrią przegrywała 0:1 już po dziewięciu minutach gry. Po 30 minutach wyrównać stan spotkania zdołał Krzysztof Piątek, który świetnie znalazł się w polu karnym. W drugiej części gry Polacy mieli swoje okazje, ale na 2:1 trafili Austriacy. Duży błąd w tej sytuacji popełnił Paweł Dawidowicz.

Zobacz wideo Najprzystojniejszy piłkarz reprezentacji Polski? "Mój mąż"

Polska - Austria na Euro 2024. Paweł Dawidowicz nowym antybohaterem?

W 66. minucie spotkania dla reprezentacji Austrii trafił Christoph Baumgartner, który wykorzystał kapitalne zagranie Alexandra Prassa. Niestety, do pomocnika rywali w tej sytuacji nie doskoczył Paweł Dawidowicz. Obrońca najpierw dał się minąć, a później nie zdążył za rywalem.

"Niestety nie zdążył wrócić Slisz, Dawidowicz dał się zrobić Arnautoviciowi, a Kiwior z Moderem nie zaasekurowali. Za łatwo" - pisał tuż po tej sytuacji Jakub Seweryn ze Sport.pl.

Wielu ekspertów i kibiców skupiło się jednak na Dawidowiczu, który do momentu stracenia gola na 1:2 nie grał wybitnie. Po trafieniu rywali okrzyknięto go jednak głównym winowajcą dobrej akcji przeciwników. 

"Dawidowicz to wie, o co chodzi w tym sporcie?" - pisał Adam Banach w serwisie X.

"Znów mnóstwo miejsca mieli Austriacy. Dawidowicz ponownie spóźniony, nasi obrońcy wręcz rozstąpili się przed rywalami. Nie można tak bronić na wielkim turnieju…" - dodawał Jakub Kłyszejko z TVP Sport.

"Tragicznie wyglądają Polacy od pierwszej minuty, a Paweł Dawidowicz w sumie nie wiadomo co robi na boisku" - napisał Kuba Cimoszko z WP SportoweFakty.

"Kapitalne było to podanie do Baumgartnera, ale postawienie dzisiaj na Dawidowicza i Slisza niestety było błędem" - dodał Radosław Przybysz z Meczyków.

"Dawidowicz może wreszcie przestanie być kreowany na zbawcę naszej defensywny. Kryje na radar, nieporadny, niezorganizowany. Megasłaby mecz w naszym wykonaniu, ani chwilę nie dominowaliśmy. Po meczu. Pakujemy się. Szkoda" - pisał Maciej Szcześniewski.

"To chyba tyle w temacie Pawła Dawidowicza i bycia kluczową postacią w kadrze. Nie ten poziom" - podsumował brutalnie Przemysław Michalak z Weszło.

Finalnie reprezentacja Polski przegrała z Austrią 1:3, a wynik spotkania golem z rzutu karnego ustalił Marko Arnautović. Wcześniej Wojciech Szczęsny sfaulował pędzącego na bramkę Marcela Sabitzera.

***

Zapraszamy do lektury tekstów, które tworzą nasz Magazyn.Sport.pl na Euro. Świetni autorzy, mocne teksty, ciekawe tematy - trochę o piłce, a trochę wokół niej. Usiądźcie wygodnie i poczytajcie >>> Magazyn.Sport.pl.

Magazyn.Sport.pl na EuroMagazyn.Sport.pl na Euro Marta Kondrusik

Kto zagrał gorzej w meczu Polska - Austria?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.