Szczęsny wskazał, kto będzie królem strzelców Euro. Można się zdziwić

Robert Lewandowski najprawdopodobniej zadebiutuje na Euro 2024 dopiero w piątkowym starciu z Austrią. Trudno zaprzeczyć, że potrzebujemy go na murawie, a zwłaszcza jego trafień, które nieraz ratowały nas w krytycznej sytuacji. Trzy lata temu napastnik zajął drugie miejsce w klasyfikacji strzelców ME, natomiast tym razem ma już nieco mniejsze szanse na taki sukces. Wojciech Szczęsny postanowił wytypować, kto zostanie najskuteczniejszym strzelcem turnieju.

Do rozpoczęcia najważniejszego dla nas spotkania na Euro 2024 między Polską i Austrią, pozostały już tylko godziny. Nie ma wątpliwości, że kibice wierzą w sukces piłkarzy Michała Probierza i pojawili się nawet w czwartek pod hotelem w Berlinie, by pokazać - jak bardzo. "To się nazywa atmosfera przed meczem. Do dopingu z okien dołączyli się Tymek Puchacz i Wojtek Szczęsny" - relacjonował na Twitterze Sebastian Staszewski.

Zobacz wideo Fenomenalny kebab Lukasa Podolskiego podbije Polskę!

Szczęsny wskazał króla strzelców Euro 2024. "Uważam, że ma wszystko"

Nic dziwnego, że atmosferę dużego turnieju chłonie akurat bramkarz Juventusu, który po Euro 2024 ma zakończyć reprezentacyjną karierę. Ostatnio coraz częściej wypowiada się w mediach i zdradził nawet, jakie ma marzenie dotyczące ME. - Wierzę w to, że jesteśmy w stanie powalczyć o większe cele - oznajmił.

Faza grupowa turnieju w Niemczech wkracza właśnie w decydującą fazę. Do play-offów awansowały już choćby Hiszpania oraz Niemcy. Najskuteczniejszym strzelcem jest za to Jamal Musiala, który zdobył już dwie bramki. Na ten moment zawodzą największe gwiazdy - Harry Kane, Kylian Mbappe czy Cristiano Ronaldo. Kto zatem według Szczęsnego zdobędzie tytuł króla strzelców ME?

- Przy stoliku reprezentacji Polski postawił, że zostanie nim Alvaro Morata - zacytował piłkarza Łukasz Wiśniowski w "Euro Insajderze". Szczęsny nie postawił zatem na kapitana reprezentacji Polski Roberta Lewandowskiego, który zapewne marzy o takim wyczynie. A Morata jak na razie ma na koncie jedną bramkę, zdobytą w wygranym 3:0 przez Hiszpanów meczu z Chorwacją

Wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu Euro 2024 Szczęsny będzie zmuszony podjąć kolejną ważną decyzję dotyczącą przyszłości. Chodzi o odejście z Juventusu. Zaznacza jednak, że transfer do Al-Nassr nie jest jeszcze przesądzony. - Dla mnie bardzo w życiu liczy się lojalność. Chcę uszanować warunki tego kontraktu - stwierdził.

Reprezentacja Polski rozegra mecz z Austrią już w piątek 21 czerwca, kiedy o godz. 18:00. "To będzie rzeź" - podają Dominik Wardzichowski i Bartłomiej Kubiak ze Sport.pl, którzy zapowiadają niezwykle brutalne starcie.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.