Niebywała decyzja Probierza?! Tak ma wyglądać skład Polski na Austrię

Nawet kilka zmian w porównaniu do meczu z Holandią. W tym strzelec gola Adam Buksa na ławce rezerwowych, ale na boisku znowu kapitan i najlepszy piłkarz kadry Robert Lewandowski. Tak Polska powinna zacząć drugie grupowe spotkanie na Euro 2024 z Austrią. Początek meczu w piątek o 18. Relacja na żywo w Sport.pl i w aplikacji Sport.pl LIVE.

Zapraszamy do lektury tekstów, które tworzą nasz Magazyn.Sport.pl na Euro. Świetni autorzy, mocne teksty, ciekawe tematy - trochę o piłce, a trochę wokół niej. Usiądźcie wygodnie i poczytajcie >>> Magazyn.Sport.pl.
***
- Czy będzie grał "Lewy"? - dopytywali się nas austriaccy dziennikarze, których spotkaliśmy w czwartek po południu na stadionie w Berlinie. - Nie wiemy - odpowiadaliśmy zdawkowo, trochę zgodnie z prawdą, ale też z czujnością, by przesadnie przed meczem nie odkrywać kart Michała Probierza.

Zobacz wideo Cyrk w Berlinie! Przyjechał pociąg Polaków i się zaczęło...

Polska - Austria. "Wam też przecież powinno zależeć"

- Chcecie awansować dalej? Wam też przecież powinno zależeć - słyszeliśmy w ostatnich dniach z otoczenia selekcjonera, które zwraca szczególną uwagę, by z zamkniętych treningów kadry w ośrodku akademii Hannover 96 nie wydostawały się żadne informacje. Okoliczne zarośla i kilkunastopiętrowy hotel po drugiej stronie ulicy - by nikt stamtąd nie próbował podglądać zajęć - są pod stałą obserwacją PZPN.

Sam selekcjoner nie sprawia jednak wrażenia, jakby przesadnie się tym przejmował. Jest otwarty, w ogóle nie izoluje kadry od świata zewnętrznego. Chętnie rozmawia z dziennikarzami. Od kilkunastu dni powtarza też ten sam żart, że nie zdradzi nam składu na mecze, by nie psuć nam programów i zostawić pole do dyskusji.

Euro 2024. U Probierza to nie jest aż takie proste

Ale Probierz też zaskakuje. I to samych piłkarzy. O tym, kto zagra w pierwszym starciu z Holandią, poinformował ich w niedzielę dwie godziny przed meczem. Poprzedni selekcjonerzy, choćby Czesław Michniewicz, też mówili, że mają podobny system, ale w rzeczywistości ich zawodnicy dowiadywali się tego wcześniej - często podczas indywidualnych rozmów z selekcjonerem, ale też wyczuwali to po samych treningach, kto jest bliżej wyjściowej jedenastki, a kto dalej.

Teraz to nie jest aż takie proste. Najlepszy przykład to Krzysztof Piątek, który na treningach przed meczem z Holandią sprawdzany był w wyjściowym składzie. Wydawał się pewniakiem. Niedzielne spotkanie Piątek zaczął jednak na ławce rezerwowych - od pierwszej minuty w ataku zagrał Adam Buksa.

Zagrywka się powiodła, bo napastnik Antalyasporu strzelił Holendrom gola, zagrał dobry mecz. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Buksa wyjawił, że faktycznie o tym, że zagra w podstawowym składzie w pierwszym meczu fazy grupowej na Euro, dowiedział się - zresztą jak wszyscy - tuż przed wyjazdem drużyny na stadion.

Euro 2024. Probierz przed meczem z Austrią od razu rozdał znaczniki

Teraz, w przypadku spotkania z Austrią, zapowiada się, że selekcjoner zastosuje podobny manewr. - Przed nami jeszcze jeden trening. Po nim podejmiemy decyzję - asekurował się Probierz, gdy na czwartkowej konferencji pytany był o skład, ale też o to, czy gotowi do gry są już Robert Lewandowski i Paweł Dawidowicz, czyli dwaj piłkarze, którzy w ostatnich dniach nie trenowali z zespołem i nie wystąpili przeciwko Holandii. - Mogę liczyć na wszystkich, ale dopiero po czwartkowych zajęciach usiądziemy z lekarzem i wszystko sobie omówimy - dodał selekcjoner.

Kilkanaście minut później Probierz wyszedł z całą drużyną na przedmeczowy trening na Olympiastadion w Berlinie, gdzie w piątek jego zespół zagra kluczowy mecz na Euro z Austrią. Nie czekał. Praktycznie od razu rozdał piłkarzom znaczniki, a ludzie z jego sztabu patrzyli w stronę dziennikarzy. Nic z tego nie dało się wyczytać, bo np. Robert Lewandowski był w ośmioosobowym zespole z Damianem Szymańskim, Jakubem Moderem, Bartoszem Salamonem, Przemysławem Frankowskim, Kacprem Urbańskim, Sebastianem Szymańskim, Bartoszem Bereszyńskim.

Teoretycznie wszyscy - nie licząc Bereszyńskiego i Damiana Szymańskiego - wydają się być blisko pierwszej jedenastki. Ale w praktyce może być zupełnie inaczej, o czym już przekonaliśmy się kilka dni temu, gdy od pierwszej minuty z Holandią Probierz wystawił Kacpra Urbańskiego, Tarasa Romanczuka czy wspomnianego Buksę.

Polska - Austria. Co z Robertem Lewandowskim?

Przed meczem z Austrią wszystkich interesował w zasadzie jeden temat - stan zdrowia i dyspozycyjność Roberta Lewandowskiego. Pytany był o to nie tylko Probierz, ale też kilka godzin wcześniej Ralf Rangnick, selekcjoner Austriaków, do którego trzy pierwsze pytania od tamtejszych dziennikarzy dotyczyły właśnie Lewandowskiego.

- Przede wszystkim spodziewamy się, że Lewandowski będzie grał. Możliwe, że z Karolem Świderskim, z którym występował już wcześniej. Zakładam więc, że zagrają to, co grali zawsze, gdy byli w tym składzie. Lewandowski to kluczowy zawodnik dla Polski, więc każdy będzie chciał podać mu piłkę. Szczególną rolę odgrywa, gdy trzeba rozpocząć i rozpędzić akcję. Ale nie przejmuję się tym, mamy na to plan - przekonywał Rangnick.

Probierz też w czwartek opowiadał o Lewandowskim. Gdy zapytany został o różnicę w grze z nim i bez niego, nie miał żadnych złudzeń. - Różnica jest bardzo duża, jeśli masz do dyspozycji najlepszego zawodnika na świecie - wskazał.

Z naszych informacji wynika, że Lewandowski jest gotowy, by z Austrią zagrać od początku. Kto będzie jego partnerem? Tu już są pewne wątpliwości. Oczywistym wyborem, na co słusznie zwrócili uwagę Austriacy, wydaje się Karol Świderski. I wiele wskazuje, że to właśnie on razem z Lewandowskim stworzy w piątek duet napastników.

To nie będą jedyne zmiany w porównaniu do meczu z Holandią, bo w środku pola - kosztem Romanczuka i Urbańskiego - powinni zagrać Bartosz Slisz i Jakub Moder. Niewykluczone, że w obronie Bartosza Salamona zastąpi też Paweł Dawidowicz. Ale kto wie, może Probierz znowu każdego zaskoczy, włącznie ze swoimi piłkarzami, i może znowu jego kadra sprawi nam wszystkim przyjemną niespodziankę? Początek meczu Polska - Austria w piątek o 18. Relacja na żywo w Sport.pl i aplikacji Sport.pl LIVE.

Polska - Austria. Tak powinien wyglądać skład reprezentacji Polski:

  • Wojciech Szczęsny - Jan Bednarek, Paweł Dawidowicz, Jakub Kiwior - Przemysław Frankowski, Bartosz Slisz, Piotr Zieliński, Jakub Moder, Nicola Zalewski - Karol Świderski (Kacper Urbański), Robert Lewandowski.

***
Zapraszamy do lektury tekstów, które tworzą nasz Magazyn.Sport.pl na Euro. Świetni autorzy, mocne teksty, ciekawe tematy - trochę o piłce, a trochę wokół niej. Usiądźcie wygodnie i poczytajcie >>> Magazyn.Sport.pl.

Magazyn.Sport.pl na EuroMagazyn.Sport.pl na Euro Marta Kondrusik

Kto był lepszym prezesem PZPN?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.