Boniek przeszarżował. Wydał wyrok ws. awansu Polski na Euro i się zaczęło

Reprezentacja Francji pokonała 1:0 Austrię w pierwszym meczu na mistrzostwach Europy w Niemczech. Spotkanie grupowych rywali reprezentacji Polski skomentował Zbigniew Boniek. "Wystarczy w piątek 1-0 z silną fizycznie Austrią i jest już matematycznie minimum 3 miejsce w grupie" - stwierdził. Nie do końca miał jednak rację, co zostało mu zwrócone w komentarzach.

Reprezentacja Polski udanie zaprezentowała się w meczu z Holandią, ale mimo to przegrała 1:2. Dzień po tym meczu byliśmy świadkami starcia grupowych rywali Polaków - Francji oraz Austrii. Ekipa prowadzona przez Didiera Deschampsa nie pokazała się z najlepszej strony, ale wystarczyło to do zwycięstwa 1:0. Jedynego gola strzelił Maximilian Wober, który wpakował piłkę do własnej bramki. 

Zobacz wideo Tłumy kibiców z Polski na Euro 2024. Oj gardła będą zdarte!

Zbigniew Boniek skomentował mecz Francji z Austrią

Spotkanie naszych grupowych rywali skomentował Zbigniew Boniek, który nie krył radości. "Dzisiejsze zwycięstwo Francji to najlepszy wynik dla nas. Wystarczy w piątek 1-0 z silną fizycznie Austrią i jest już matematycznie minimum 3 miejsce w grupie i duża szansa na "play offy". Spokojnie czekam na piątek" - napisał na Twitterze. Były prezes PZPN nie do końca jednak ma rację, co zauważył między innymi Kuba Seweryn ze Sport.pl. "Matematycznie to nie. Trzeba będzie jeszcze czekać na punkt Holandii z Francją" - napisał. 

Pewne jest, że zwycięstwo z Austrią będzie kluczowe, ale nawet ono może nie zagwarantować Polsce trzeciego miejsca. O kolejności w tabeli w przypadku tej samej liczby punktów decyduje najpierw liczba punktów zdobyta między zainteresowanymi drużynami. Istnieje możliwość, że Holandia będzie miała tyle samo punktów, co ekipa Probierza i Austria. Wtedy pod uwagę będą brane: bilans bramkowy oraz liczba zdobytych bramek w bezpośrednich meczach. Nie można zatem wykluczyć, że Polacy będą mieli najgorszy bilans i skończą na czwartym miejscu. 

Trzeba również pamiętać, że samo zajęcie trzeciego miejsca nie gwarantuje awansu z grupy. "Granicą Polski do wyjścia z grupy powinny być mniej więcej 3 punkty + okolice bilansu bramkowego w okolicach -3, -2. Więcej niż 3 punkty - pewne wyjście, 3 punkty i bilans w okolicach 0 - raczej" - napisał analityk Piotr Klimek. Tylko cztery najlepsze zespoły z trzecich miejsc zagrają w 1/8 finału. 

Reprezentacja Polski najbliższy mecz rozegra z Austrią. Odbędzie się on w piątek o godzinie 18:00. Następnie zmierzy się z Francją (wtorek 25 czerwca godzina 18:00). 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.