Kontuzja Lewandowskiego to jeszcze nie wyrok na kadrę. Michniewicz mówi wprost

Reprezentacja Polski przegrała z Holandią 1:2 w pierwszym meczu na Euro 2024. Przed spotkaniem Biało-Czerwonych skazywano na pożarcie, ale ostatecznie swoją postawą dali nadzieję przed kolejnym meczem z Austrią. To wszystko mimo tego, że w niedzielę nie mógł zagrać Robert Lewandowski. - Kontuzja Roberta to była najgorsza rzecz, która mogła się stać - stwierdził Czesław Michniewicz. Jest jedno "ale".

Holendrzy przeważali przez niemal całe spotkanie, ale to reprezentacja Polski pierwsza strzeliła bramkę. Gola na 1:0 strzelił Adam Buksa - napastnik, który w pierwszym składzie zastąpił Roberta Lewandowskiego. 

Zobacz wideo Niewiarygodne! Msza za reprezentację Polski na Euro!

Polska przegrywa z Holandią. Michniewicz wprost o kontuzji Lewandowskiego. Probierz miał szczęście?

Niestety reprezentacji Polski nie udało się utrzymać prowadzenia. Jeszcze w pierwszej połowie Holendrzy zdołali strzelić bramkę na 1:1. W drugiej połowie długo utrzymywał się remis, ale w końcu podopieczni Rolanda Koemana dali radę strzelić gola na 2:1. Choć Polacy mieli jeszcze kilka okazji, żeby wyrównać, to ostatecznie mecz skończył się ich porażką. Czy z Robertem Lewandowskim byłoby inaczej?

Na to pytanie próbował odpowiedzieć Czesław Michniewicz. Były selekcjoner reprezentacji Polski uważa, że Michał Probierz poradził sobie z brakiem kapitana i pomógł mu w tym moment, w którym doszło do urazu.

- Kontuzja Roberta Lewandowskiego to była najgorsza rzecz, która mogła się stać, ale stała się w najlepszym możliwym momencie. Michał Probierz miał prawie tydzień na to, żeby przygotować kolejnego zawodnika, czy to będzie Buksa, Świderski czy Piątek. Drużyna mogła oswoić się z tą decyzją. Gorzej by było gdyby Robert wyszedł na rozgrzewkę i wtedy doznał kontuzji lub w piątej minucie meczu jak Milik. Tutaj drużyna się oswoiła, przygotowane były stałe fragmenty gry, dzięki którym Buksa strzelił bramkę. To było szczęście w nieszczęściu, że stało się to kilka dni przed meczem - powiedział w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM.

Teraz reprezentację Polski czeka mecz, który najpewniej zadecyduje o wyjściu z grupy. Biało-Czerwoni zagrają w piątek 21 czerwca z Austrią. Czy Robert Lewandowski wróci na to spotkanie? Na razie nie jest to jeszcze pewne, ale dobrą wiadomość dotyczącą jego zdrowia Michał Probierz przekazał tuż po meczu z Holandią.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.