Gwiazdy reprezentacji Holandii mówią jednym głosem po meczu z Polską

Choć to Polska jako pierwsza zdobyła bramkę w niedzielnym meczu Euro przeciwko Holandii, to ostatecznie "Oranje" zwyciężyli 2:1 po bramce w 83. minucie. Po meczu holenderscy piłkarze rywali byli zgodni, co przesądziło o ich końcowym sukcesie. Liderzy zespołu Ronalda Koemamna wskazali także mankamenty, które muszą poprawić przed kolejnymi spotkaniami.

- Jestem w Belgii, ale mam też holenderską telewizję i specjalnie oglądałem mecz tam, żeby posłuchać, co o naszej drużynie będą mówili. Byli pozytywnie zaskoczeni. Podkreślali, że to jest trudny mecz dla Holandii, że grają z niebezpiecznym przeciwnikiem. Doceniali nasze zaangażowanie, a nawet momentami poświęcenie. Widzieli, że to mieliśmy na bardzo wysokim poziomie - mówił Sport.pl Włodzimierz Lubański po meczu z Holendrami.

Zobacz wideo Kosecki wskazał, kto wygra Euro 2024. "Potężni"

Holendrzy ocenili mecz z Polką. Liderzy zwrócili uwagę na jeden aspekt

Po zakończonym meczu z Polakami holenderscy piłkarze nie ukrywali zadowolenia. Mieli świadomość, jak ważna była wygrana na inaugurację turnieju. - Wynik w pierwszym meczu jest bardzo, bardzo ważny. Po prostu wygrywasz i to jest najważniejsze. Nawet jeśli nie będzie 5:1 - mówił Memphis Depay cytowany przez "De Telegraaf".

Zawodnik zwrócił jednak uwagę na mankamenty w swoim zespole i problemy ze skutecznością pod bramką Wojciecha Szczęsnego. - Zdarzają się okazje w pierwszej połowie. Jeśli uda ci się je wykończyć, to jest inaczej w całym meczu. Musimy osiągnąć lepszy poziom. Dobrze, że stwarzamy szanse, ale musimy wykańczać je lepiej - ocenił.

Podobnego zdania był inny z zawodników, Georginio Wijnaldum. - Mimo że wygraliśmy, jest jeszcze wiele do poprawy - stwierdził i zwrócił uwagę na to, że wiele fragmentów gry Holendrów nie wyglądało najlepiej. Chodziło m.in. o okres po 60 minucie, kiedy Polska przejęła inicjatywę.

Poza Holandią i Polską w grupie D rywalizują też Francja i Austria, które zmierzą się w poniedziałek, 17 czerwca, o godz. 21. W drugiej kolejce Holendrzy zagrają z Francją, a Polacy z Austriakami - mecz Biało-Czerwonych odbędzie się w piątek 21 czerwca o godz. 18.

Awans z grupy uzyskają dwa najlepsze zespoły. Szansę ma także trzecia drużyna - po zakończeniu fazy grupowej sześć zespołów z tych miejsc ze wszystkich grup utworzy tabelę, z której do 1/8 finału wyjdą cztery najlepsze ekipy z tego zestawienia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.