Bolesne słowa o Zielińskim. Holender triumfuje. Tak opisał Polaka

Reprezentacja Polski przegrała pierwszy mecz na Euro 2024. Choć Polacy do końca meczu walczyli o zdobycie przynajmniej jednego punktu, to Holendrzy okazali się po prostu za dobrzy. Jednym z bohaterów holenderskiej kadry był w niedzielę Tijjani Reijnders, który zagrał dopiero dziewiąty raz w narodowych barwach. Pomocnik AC Milan podsumował mecz z Polakami. "Błąkał się" - ocenił postawę Piotra Zielińskiego.

Środek pomocy reprezentacji Holandii został przetrzebiony przed startem turnieju. Na mistrzostwach Europy brakuje m.in. Frenkiego de Jonga - gwiazdy FC Barcelony i jednego z najlepszych holenderskich piłkarzy. W środku pola zagrali Joey Veerman, Jerdy Schouten oraz Tijjani Reijnders - przed meczem z Polską ci trzej zawodnicy mieli łącznie zaledwie 21 występów w narodowych barwach.

Zobacz wideo Mecz POLSKA-HOLANDIA zszokował świat! Najlepsze podsumowanie

Holender podsumował mecz z Polską. Oberwał Zieliński

Jednak to wciąż są bardzo dobrzy piłkarze. Veerman i Schouten zdobyli w minionym sezonie mistrzostwo Holandii z PSV, a Reijnders był podstawowym zawodnikiem drużyny wicemistrza Włoch - AC Milan. W środku pola reprezentacji Polski na podobnym poziomie grają jedynie Piotr Zieliński oraz Sebastian Szymański - z czego ten drugi nie zagrał najlepszego spotkania i został zmieniony już w przerwie.

A czy lepiej mógł spisać się Piotr Zieliński? Wydaje się, że takiego zdania jest Tijjani Reijnders. Reprezentant Holandii podsumował mecz z Polakami.

- Myślę, że kilka razy naprawdę dobrze się odnajdowaliśmy w pomocy. Myślę, że spisywaliśmy się naprawdę porządnie. Nie mieliśmy wielu problemów spowodowanych grą polskich pomocników. Ktoś taki jak Zieliński błąkał się po boisku, nie było z tego większego zagrożenia. Coś takiego jest powodem do satysfakcji - czytamy pomeczową wypowiedź pomocnika Holendrów na łamach "De Telegraaf".

Piotr Zieliński w niedzielę spełnił jedno ze swoich marzeń - pierwszy raz w życiu był kapitanem drużyny na dużym turnieju. - Duma. Wielki zaszczyt. Już niejednokrotnie podkreślałem, że to jest coś wspaniałego, zwłaszcza na tak wielkiej imprezie. I w Niemczech, gdzie jest wiele naszych rodaków i tak nas wspierają. To coś pięknego - mówił.

Jednocześnie przypłacił występ w tym meczu drobnym urazem. To właśnie z tego powodu został zmieniony w końcowej części drugiej połowy. Na szczęście wygląda na to, że ze zdrowiem Zielińskiego nie ma większych problemów.

Kolejny mecz reprezentacja Polski zagra w piątek 21 czerwca. Rywalem Biało-Czerwonych będzie drużyna Austrii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.