Kolejny reprezentant Polski z kontuzją. Na pierwszy rzut oka nie było tego widać

Niewykluczone, że reprezentacja Polski przystąpi do Euro 2024 mocno osłabiona. Kontuzje nie oszczędzają piłkarzy. Szczególnie po meczu z Turcją na urazy narzekało wielu czołowych zawodników, głównie z formacji ofensywnej. Okazuje się jednak, że również jeden z polskich defensorów doznał kontuzji. To spory problem dla Michała Probierza - w ostatnich miesiącach był on pierwszym wyborem selekcjonera.

Reprezentacja Polski z niecierpliwością oczekuje na start Euro 2024. W fazie grupowej zmierzy się z Holandią, Austrią i Francją. I choć nie będzie faworytem do awansu, to postara się sprawić sensację. -  Zdajemy sobie sprawę, że grupa jest trudna, ale ja wierzę w tę reprezentację, wierzę w chłopaków. (...) Na pewno mogę spróbować pociągnąć reprezentację do sukcesu - mówił Robert Lewandowski w jednym z wywiadów. Zadanie może nie być jednak łatwe. Kadrę dopadła plaga kontuzji, szczególnie w sparingu z Turcją (2:1). Okazuje się, że oprócz Karola Świderskiego i kapitana biało-czerwonych, urazu doznał też jeden z kluczowych obrońców.

Zobacz wideo Szymański już myśli o współpracy z Mourinho. Co za słowa

Paweł Dawidowicz nie wyszedł na drugą połowę z Turcją. Znamy powód. Kolejne problemy Probierza

Mowa o Pawle Dawidowiczu. Polak ma za sobą przyzwoity sezon w Hellasie Verona, w którym pomógł drużynie utrzymać się w Serie A. Rozegrał 23 mecze, zdobywając gola i asystę. Tym samym zwrócił na siebie uwagę Michała Probierza, który powołał go do kadry, zarówno na baraże, jak i na czerwcowe zgrupowanie.

W starciu z Ukrainą (3:1) nie zagrał. Wszedł na murawę dopiero w meczu z Turcją, ale opuścił ją już po pierwszej połowie. Jak się okazało, poczuł dyskomfort i nie chciał ryzykować, o czym opowiedział przed kamerami TVP Sport.

- Przy ostatnim podaniu poczułem trochę "czwórkę" [mięsień czworogłowy uda, przyp. red.] i wiadomo, że to są jednak sparingi, więc nie chciałem ryzykować i po prostu zszedłem. Wiadomo, że następne mecze gramy za sześć, siedem dni i tam musimy być w tej formie topowej - podkreślał Dawidowicz.

W sprawie jego kontuzji głos zabrał też Michał Probierz. - Paweł Dawidowicz doznał lekkiego urazu, ale wierzę, że dojdzie po kilku dniach do pełni zdrowia - podkreślał selekcjoner na konferencji prasowej. Szkoleniowiec nie ma zamiaru dowoływać innych piłkarzy, licząc, że zarówno Dawidowicz, jak i inni kontuzjowani, zdążą z rekonwalescencją.

Dawidowicz ma pecha do kontuzji

Tak więc dla obrońcy rozpoczyna się walka z czasem. Choć jego uraz nie wydaje się poważny, to nie wiadomo, czy wystąpi w pierwszym meczu. Dawidowicz ma sporego pecha do kontuzji. Te w przeszłości go nie omijały i nieco wyhamowały jego karierę. Przez urazy nie wystąpił m.in. w trzech ostatnich meczach eliminacji do Euro 2024. Nie wiadomo, czy ewentualny występ na imprezie w Niemczech nie pogłębi jego kontuzji. 

Pierwszy mecz Polska rozegra już w niedzielę 16 czerwca. Jej rywalem będzie Holandia. Początek starcia o godzinie 15:00. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Czy Paweł Dawidowicz wystąpi w meczu z Holandią?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.