Tak Anglicy napisali o Probierzu i polskiej kadrze. Hit!

Reprezentacja Polski niemalże zakończyła już przygotowania do Euro 2024. Piłkarze Michała Probierza pokonali w poniedziałek Turcję 2:1 i już we wtorek wylecą do Niemiec, gdzie będą oczekiwać niedzielnego meczu z Holandią. Brytyjski "The Mirror" postanowił obszernie rozpisać się na temat naszej kadry i podsumować ostatnie miesiące w jej wykonaniu. Na dodatek jego dziennikarze nazwali Probierza "polskim Pepem Guardiolą".

Podczas poniedziałkowego spotkania mogliśmy zaobserwować dwa oblicza reprezentacji Polski. Pierwsza połowa była naprawdę świetna - nasza drużyna wyszła na "galowo" i znakomicie zneutralizowała najmocniejsze strony Turcji. Druga była za to już dużo gorsza, gdyż piłkarze Michała Probierza zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Słabo zaprezentowali się niektórzy zmiennicy, jak np. Bartosz Salamon, który powinien zakończyć mecz z czerwoną kartką

Zobacz wideo Julia Nowicka: To wyróżnienie daje mi wiele pewności siebie i sprawia dużo radości

Tak Brytyjczycy nazwali Probierza. Absolutny hit!

Selekcjoner Michał Probierz ma powody do zadowolenia, gdyż poprowadził zespół w ośmiu meczach i wciąż pozostaje niepokonany. Niemałym zmartwieniem są jednak urazy naszych piłkarzy, zwłaszcza Karola Świderskiego, którego występ na Euro 2024 stanął pod dużym znakiem zapytania. "Hekatomba" - skwitowały zagraniczne media plagę kontuzji w naszej kadrze.

Ostatnie miesiące w wykonaniu reprezentacji Polski obszernie podsumował za to "The Mirror". "Podróż Polski do Niemiec była wyczerpująca" - czytamy. Dziennikarze cofnęli się do początków jego pracy. "Zadaniem Probierza było w równym stopniu przywrócenie ducha drużynie poza boiskiem, jak i osiąganie na nim dobrych wyników.

Nazywany "polskim Pepem Guardiolą" Probierz natychmiast podjął ważne decyzje, takie jak pozbycie się weteranów Grzegorza Krychowiaka i Jana Bednarka, aby wysłać stanowczy sygnał drużynie, która rozczarowała się pod wodzą Santosa. [...] Praca Probierza, by tchnąć nowe życie w zespół, przyniosła owoce. Biało-czerwoni pokazali się jak wojownicy w starciu z Walią" - napisano. Brytyjczycy zaznaczają, że trener ostatecznie przywrócił do kadry obrońcę Southampton, ale na stałe skreślił za to Kamila Glika.

Zwrócone jeszcze uwagę na wyrastającego na jednego z liderów Jakuba Piotrowskiego oraz zmierzających w stronę zakończenia kariery w kadrze - Wojciecha Szczęsnego i Roberta Lewandowskiego. "Obie legendy mogą przejść na międzynarodową emeryturę po zakończeniu Euro 2024. Tym samym byłoby to słodko-gorzkie lato dla Polaków" - podkreślono. Dodano, że poniedziałkowy mecz z Turcją, który był jego 150. w kadrze, zakończył z trudem, gdyż doznał urazu i zagrał tylko 33 minuty.

Dziennik "Daily Mail" oznajmił za to, że nasza droga do Euro 2024 była wyboista. "Polscy piłkarze przetrwali ten rok i o włos uniknęli kompromitacji w eliminacjach" - stwierdzono. "Fakt jest taki, że nie do końca wiadomo, czego można spodziewać się po tej ekipie" - zauważono. Na koniec czytamy, że nasza drużyna chce zmazać plamę z ubiegłego roku, dlatego nie można jej lekceważyć.

Czy reprezentacja Polski awansuje z grupy na Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.