Panika w polskiej kadrze. Lewandowski zszedł z boiska!

Dramat reprezentacji Polski w meczu z Turcją! Chociaż Biało-Czerwoni szybko strzelili gola na 1:0, to jeszcze przed przerwą murawę z powodu urazów musieli opuścić Karol Świderski i Robert Lewandowski. Szczególnie uraz kapitana reprezentacji Polski jest niepokojący, bo nie wiadomo, kiedy do niego doszło. Wcześniej kontuzja wyeliminowała z Euro 2024 Arkadiusz Milika.

Więcej powodów do strachu niż do radości ma reprezentacja Polski w meczu towarzyskim z Turcją. Biało-Czerwoni już w 12. minucie wyszli na prowadzenie po świetnym podaniu Jana Bednarka do Roberta Lewandowskiego, który zgrał do Karola Świderskiego. Napastnik wpadł w pole karne i zdobył bramkę na 1:0. Jednak wtedy, ciesząc się z gola, doznał kontuzji i już w 19. minucie opuścił murawę, a w jego miejsce pojawił się Krzysztof Piątek.

Zobacz wideo Maja Strzelczyk wyznaje: Jestem romantyczką! Wierzę, że Euro będzie niezapomniane

Robert Lewandowski zmieniony w pierwszej połowie meczu Polska - Turcja

Jednak to nie był koniec dramatów polskiej kadry. Nagle w 32. minucie boisko opuścił Robert Lewandowski! Napastnik skontaktował się ze sztabem medycznym reprezentacji Polski i postanowił opuścić murawę. W jego miejsce pojawił się Kacper Urbański, a sam Lewandowski przykładał lód do mięśnia dwugłowego uda.

Wcześniej kontuzja kolana wyeliminowała z gry Arkadiusza Milik. Napastnik Juventusu nabawił się jej już w drugiej minucie meczu towarzyskiego z Ukrainą i nie pojedzie na Euro 2024.

Występem w tym meczu Lewandowski wyśrubował niesamowity rekord, zaliczając 150. występ w reprezentacji Polski. Teraz polski sztab medyczny będzie musiał prowadzić walkę z czasem w sprawie doprowadzenia Roberta Lewandowskiego i Karola Świderskiego do gry na pierwszy mecz Euro z 2024, który reprezentacja Polski rozegra już w niedzielę 16 czerwca o 15:00 z Holandią. Podobnie jest w przypadku Tarasa Romańczuka, który również zmaga się z kontuzją stawu skokowego.Najważniejsze informacje w tej sprawie będziemy przekazywać na Sport.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.