Kuriozalny początek konferencji reprezentacji Polski. Do akcji wkroczył rzecznik

Bartłomiej Kubiak
- Wakacje byłyby trochę krótsze, już przeżyłem takie skreślenie z listy - uśmiechnął się Paweł Dawidowicz, który wraz z Kacprem Urbańskim pojawił się na środowej konferencji prasowej reprezentacji Polski.

- Czyżby nie było pytań? - spojrzał po sali rzecznik kadry Emil Kopański. Pytania w końcu się pojawiły, ale środowa konferencja z Pawłem Dawidowiczem i Kacprem Urbańskim - patrząc po sali i liczbie dziennikarzy - nie wzbudziła wielkiego zainteresowania. A na pewno mniejsze niż trzy poprzednie konferencje: pierwsza z Michałem Probierzem i Robertem Lewandowskim, druga z Michałem Skórasiem i Jakubem Piotrowskim i trzecia z Janem Bednarkiem i Sebastianem Szymańskim.

Zobacz wideo Transferowy hit reprezentanta Polski? Ależ słowa o Jose Mourinho

Dawidowicz: Uciekło mi parę lat w tej kadrze

Dawidowicz i Urbański nie są piłkarzami z pierwszego szeregu. Szczególnie Urbański, który debiutuje na zgrupowaniu reprezentacji. Ale Dawidowicz też, bo choć jest w kadrze od dziesięciu lat, to przez ten czas uzbierał ledwie dziesięć występów.

- To prawda. Uciekło mi parę lat w tej kadrze. Ale w ostatnim czasie nie mam problemów, zmieniłem styl życia i wierzę, że to jest ta chwila - powiedział w środę Dawidowicz.

29-letni obrońca Hellasu nie jest pewniakiem do wyjazdu na Euro, ale i tak ma większe szanse niż dziesięć lat młodszy Urbański. - Już przeżyłem takie skreślenie z listy [w 2016 roku przed Euro]. Gdybym teraz ostatecznie się na niej nie znalazł, na pewno moje wakacje byłyby krótsze - uśmiechnął się Dawidowicz. - Wyjazd na Euro to na pewno byłoby dla mnie spełnienie marzeń, ale na razie skupiam się przede wszystkim na tym, by pokazać się na treningach i w ogóle zadebiutować w reprezentacji - dodał Urbański.

Zanim kadra Probierza wyleci na Euro, zagra jeszcze dwa mecze towarzyskie - oba w Warszawie: 7 czerwca z Ukrainą i 10 czerwca z Turcją. Turniej Polacy rozpoczną od meczu z Holandią (16 czerwca), a w grupie czekają nas jeszcze mecze z Austrią (21 czerwca) i Francją (25 czerwca).  - Losowanie tej grupy było idealne pod nas, bo możemy się sprawdzić z mocnymi rywalami i ocenić, w jakim miejscu jesteśmy. Myślę, że mamy szanse być niespodzianką - zapowiedział odważnie Dawidowicz.

Terminarz reprezentacji Polski:

  • 7.06 sparing Polska – Ukraina, godz. 20.45
  • 8.06 ogłoszenie ostatecznej listy 26 powołanych, godz. 12
  • 10.06 sparing Polska - Turcja, godz. 20.45
  • 16.06 Polska – Holandia, godz. 15 (Hamburg)
  • 21.06 Polska – Austria, godz. 18 (Berlin)
  • 25.06 Francja – Polska, godz. 18 (Dortmund)
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.