"Robert, Robert, Robert!". Lewandowski zadziwił kibiców przed hotelem kadry

Bartłomiej Kubiak
Robert Lewandowski pod hotelem kadry
Bartłomiej Kubiak/Sport.pl

- Robert, prosimy, chodź do nas - dzieci wołały Roberta Lewandowskiego, który pod hotelem kadry pojawił się dużo wcześniej niż zwykle. W niedzielę zaczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski. Najważniejsze w tym roku, bo przygotowujące zespół Michała Probierza do występu na Euro 2024. Pierwszy grupowy mecz na mistrzostwach - z Holandią - równo za dwa tygodnie.

- O, reprezentacja przyjechała - zatrzymał pod hotelem rodzinną rowerową wycieczkę pan w średnim wieku. Jeszcze nie przyjechała, ale w niedzielę przed południem pod DoubleTree by Hilton było już kilkunastu łowców autografów. I Karol Świderski, który na zgrupowaniu kadry pojawił się już w sobotę.

Zobacz wideo Probierz zaskoczył wszystkich! "Chcieliśmy zrobić niespodziankę"

To już tradycja, że reprezentacja Polski zatrzymuje się w hotelu DoubleTree by Hilton w warszawskim Wawrze. Tradycją nie jest to, że zgrupowania kadry zaczynają się w niedzielę. Zazwyczaj są to poniedziałki. Dla Michała Probierza liczy się jednak każdy dzień. Selekcjoner podczas poprzednich zgrupowań często zwracał uwagę na to, że ma niewiele jednostek treningowych. Teraz do pierwszego meczu na Euro (16 czerwca z Holandią) będzie miał ich przynajmniej dziesięć.

Michał Probierz: Przed Euro jestem spokojny

- Ja chcę już tylko czerpać radość, brać z piłki pełnymi garściami. Przed Euro jestem spokojny. I tym też będę chciał zarazić swoich piłkarzy. Nie możemy się bać - powtarza Michał Probierz. Selekcjoner w ostatnich dniach nie unikał mediów, udzielił wielu wywiadów. Też zaskoczył, bo szeroką kadrę przed turniejem w Niemczech ogłosił znienacka w środę na konferencji prasowej dotyczącej turnieju golfowego.

Probierz na czerwcowe zgrupowanie powołał 28 zawodników. Dwóch przed wylotem do Niemiec będzie musiał odesłać do domu. W kadrze znalazł się także czwarty bramkarz, który pojedzie na turniej, ale jest przewidziany tylko do treningów. Pierwotnie miał to być Oliwier Zych - bramkarz Aston Villi, który miniony sezon spędził na wypożyczeniu w Puszczy Niepołomice - ale 19-latek podczas sobotniego meczu młodzieżówki z Macedonią Północną (1:2) nabawił się kontuzji. Mimo to w niedzielę Zych pojawił się w hotelu, ma przejść dodatkowe badania. Jeśli te wykluczą go z treningów, do kadry przed Euro dołączony zostanie najprawdopodobniej bramkarz Stali Mielec Mateusz Kochalski.

"Już mogę jechać do domu"

Kadrowicze Probierza w niedzielę mieli czas do 16, by stawić się na zgrupowaniu. Półtorej godziny przed czasem - a nie jak zazwyczaj bywa: kilka lub kilkanaście minut przed zbiórką - pod hotelem pojawił się Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski podjechał pod boczne wejście luksusowym mercedesem. - Robert, Robert, Robert! Robert, prosimy, chodź do nas - wołały go dziesiątki dzieci. - Spełnił pan moje marzenie. Już mogę jechać do domu - powiedziało jedno z nich, gdy po chwili dostało od Lewandowskiego autograf.

Kapitan reprezentacji Polski przez kilka minut pozował do zdjęć i cierpliwie rozdawał autografy. Nie był jedyny, bo większość piłkarzy podchodziła w niedzielę do kibiców. - To za tę samobójczą bramkę? - uśmiechnął się Bartosz Salamon, stoper Lecha, który pod hotelem dostał od jednego chłopca do podpisu koszulkę Legii.

W niedzielę o 18 reprezentacja Polski trenować będzie na Stadionie Narodowym. Wcześniej na konferencji z dziennikarzami spotka się Probierz i Lewandowski.

Terminarz reprezentacji Polski:

  • 7.06 sparing Polska – Ukraina, godz. 20.45
  • 8.06 ogłoszenie ostatecznej listy 26 powołanych, godz. 12
  • 10.06 sparing Polska - Turcja, godz. 20.45
  • 16.06 Polska – Holandia, godz. 15 (Hamburg)
  • 21.06 Polska – Austria, godz. 18 (Berlin)
  • 25.06 Francja – Polska, godz. 18 (Dortmund)

Artykuły Powiązane

Wczytywanie kolejnego artykułu...