Francuzi i Holendrzy reagują na powołania Probierza. Wszyscy mówią o jednym nazwisku

Nie tylko na Roberta Lewandowskiego uwagę zwróciły zagraniczne media po ogłoszeniu powołań do reprezentacji Polski na Euro 2024. W środę Michał Probierz przedstawił 29-osobową kadrę na czerwcowe zgrupowanie i turniej w Niemczech. Media z Francji i Holandii zwróciły na to uwagę głównie pod kątem informacyjnym, ale w przypadku kilku zawodników pozwoliły sobie na jedno zdanie więcej.

Michał Probierz w środowe przedpołudnie zaskoczył wszystkich i nie czekając do godziny 19:00, przedstawił 29-osobową kadrę na zgrupowanie reprezentacji Polski przed Euro 2024. - To miała być niespodzianka, nie chcieliśmy robić specjalnego show! Selekcja została zakończona, ale czekaliśmy jeszcze na informacje dotyczące zawodników oraz ich stanu zdrowia - powiedział selekcjoner.

Zobacz wideo Probierz tłumaczy powołania na Euro! I ujawnia, kto był blisko kadry

Na liście Michała Probierza zabrakło m.in. Matty'ego Casha czy Dominika Marczuka, ale więcej mówi się o sposobie ogłoszenia kadry niż jej kształcie. Otóż selekcjoner zrobił to na... konferencji prasowej przed turniejem golfowym. Można i tak.

We Francji i Holandii zwrócili uwagę nie tylko na Roberta Lewandowskiego w powołaniach na Euro 2024

A co napisano w zagranicznych mediach o powołaniach Probierza? Francuski dziennik "L'Equipe" zwrócił uwagę na powołanie 29 zawodników, wśród których nie zabrakło Roberta Lewandowskiego. Do tego zauważono obecnych i byłych zawodników z Ligue 1: Marcina Bułkę, Przemysława Frankowskiego, Kamila Grosickiego, Arkadiusza Milika i Adama Buksę.

"Powołania Polski z Robertem Lewandowskim i Marcinem Bułką" - ogłosił serwis ouest-france.fr. Serwis Footmercato także zwrócił uwagę głównie na naszego najlepszego napastnika. "Lewandowski być może w wieku 35 lat zagra z drużyną Białych Orłów na ostatnim międzynarodowym turnieju" - czytamy.

"Le Parisien" również napisało o Lewandowskim jako o "największej gwieździe". Do tego zauważono Grosickiego. "36-latek, były zawodnik Rennes wraca do gry w kadrze" - czytamy.

Z kolei holenderski "De Telegraaf" zauważył nie Roberta Lewandowskiego, a Pawła Bochniewicza z Heerenveen. W tytule zaznaczono, że obrońca znalazł się w szerokiej kadrze reprezentacji Polski na Euro 2024.

Reprezentacja Polski w poniedziałek rozpocznie przygotowania do EURO 2024. Przed turniejem kadra rozegra jeszcze dwa mecze towarzyskie - z Ukrainą (07.06) oraz Turcją (10.06). Niedługo później uda się już do Niemiec, gdzie powalczy o awans do fazy pucharowej. Grupowymi rywalami Polaków będą: Holandia, Austria oraz Francja.

Polska wyjdzie z grupy na Euro 2024?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.