Internet płonie po tym, co zrobił Probierz. "Absurdalna amatorka"

"Absurdalna amatorka", "bez sensu, ładu i składu", "wszystko z d**y i nie na swoim miejscu" - takie komentarze pojawiają się w sieci po tym, co zrobił Michał Probierz. Selekcjoner reprezentacji Polski ogłosił kadrę na Euro 2024. Sęk w tym, że zrobił to bez zapowiedzi, w okolicznościach zupełnie nieprzystających do sytuacji. Jedni trenera krytykują, inni pochodzą z większym dystansem.

Michał Probierz kompletnie zaskoczył dziennikarzy i kibiców. W środę selekcjoner zgodnie z zapowiedzią ogłosił kadrę reprezentacji Polski na Euro 2024. Jeżeli ktoś spodziewał się uroczystej konferencji z pełną pompą, to mógł poczuć się rozczarowany. Selekcjoner jak gdyby nigdy nic odczytał listę powołanych na konferencji prasowej... turnieju golfowego Rosa Challenger Cup. Taka forma raczej niewielu osobom przypadła do gustu. W serwisie X już rozgorzała na ten temat dyskusja.

Zobacz wideo Ale akcja! Tak Michał Probierz ogłosił powołania na Euro 2024

Probierz zaszokował oryginalnością. Dziennikarze komentują powołania. "Jak zwykle w awangardzie"

- Zastanawiam się, kto zrobił więcej dla promocji golfa w Polsce. Meronk czy Probierz - napsiał Piotr Majchrzak ze Sport.pl.

- Rozumiem, że Michał Probierz lubi pokazać swoją oryginalność, ale sposób ogłoszenia tej kadry to przynajmniej amatorka, a dodatkowo jakieś dziwne pomieszanie dyscyplin sportu, interesów sponsorów PZPN, interesów jakiegoś pola golfowego. No nie przystoi. Gdybym płacił związkowi kasę za wspieranie kadry, to właśnie kończyłbym pisać dokument z pytaniami, gdzie były moje logotypy i jak PZPN ma zamiar mi zrekompensować całą sytuację. I pytanie główne: co tu się w zasadzie o*******a? - skomentował Krzysztof Stanowski z Kanału Zero.

- Jak zwykle w awangardzie. Nosem wciągnęliśmy te ogłoszenia Niemców, czy innych Anglików. Klasa i styl - ironizował Piotr Żelazny, komentator Viaplay.

- Następne powołania ogłoszone na streamie na Twitchu albo w formie orędzia, widzę to - śmiał się Marcin Jaz, dziennikarz Sport.pl.

Nie zostawili suchej nitki na Probierzu. "Absurdalna amatorka"

Ogłoszenie kadry piłkarskiej podczas turnieju golfowego to jest jakaś absurdalna amatorka ale z drugiej strony doskonałe odzwierciedlenie stanu polskiej piłki - grzmiał Marek Wawrzynowski, dziennikarz "Przeglądu Sportowego".

- Sponsorzy reprezentacji będą zachwyceni, że ogłoszenie odbyło się na konferencji z ich logo, brandingiem Związku, a nie w jakiejś randomowej salce konferencyjnej bez sensu, ładu i składu - napisał Jakub Krupa z Viaplay.

- Przecież zaczyna się zgrupowanie, na którym będzie z 10 oficjalnych konferencji prasowych i otwartych treningów w samej Warszawie. Tam tych wszystkich Tarczyńskich i Inszury upchną po 100 razy. PZPN powołania dał równo z Probierzem na golfie, więc taki był zamysł od początku - odpowiedział z kolei Jan Mazurek z Weszło.com.

Jak dla mnie sposób ogłoszenia powołań był po prostu kontynuacją eliminacji. Wszystko z dupy i nie na swoim miejscu - napisał Marcin Długosz z Kanału Sportowego.

- Skoro trener Michał Probierz skład Polaków na Euro podał na konferencji golfowej, to w jakich okolicznościach Nikola Grbić poda skład #gangłysego na igrzyska w Paryżu? Bo teraz chyba nie wypada tak nudno bez żadnego elementu zaskoczenia - pytała Agnieszka Niedziałek ze Sport.pl.

- Tym ogłoszeniem powołań Michał Probierz ściąga presję z powołanych i dyskusji o nich - tłumaczył Maciej Łuczak z portalu Meczyki.pl.

Czy Michał Probierz powinien ogłosić powołania w bardziej oficjalnej formie?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.