Prezes Jagiellonii wypalił przed kamerami. "Będę dusił Probierza"

Mistrzostwa Europy zbliżają się wielkimi krokami. Nadal nie wiemy, jacy piłkarze znajdą się na liście powołań, którą niebawem opublikuje Michał Probierz. Nie od dziś wiadomo, że selekcjoner reprezentacji Polski lubi zaskakiwać, zapraszając na zgrupowania nieoczywistych zawodników. Czy teraz wśród nich znów znajdą się przedstawiciele Jagielloni Białystok? - Jeśli on nie pojedzie, będę dusił Michała Probierza - mówi wprost prezes lidera ekstraklasy.

"Mistrzostwo parzy" - takim tytułem spokojnie można byłoby nazwać telenowelę, jaka rozgrywa się w walce o tytuł tego sezonu ekstraklasy. Pierwsza w tabeli Jagiellonia Białystok w ostatnim meczu niemal przegrała z Piastem Gliwice, jednak rzutem na taśmę wywalczyła remis 1:1. Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. O mistrzostwo walczy również przeciętny w rundzie wiosennej Śląsk Wrocław. Jedno jest pewne - tak słabego triumfatora rozgrywek nie było jeszcze nigdy.

Zobacz wideo Michał Probierz odpowiada na głośny tekst Sport.pl. Mocna polemika. "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Prezes Jagielloni z apelem do Probierza. "Udowodnił to swoją grą"

Mimo to w naszej lidze gra kilku utalentowanych polskich piłkarzy, a niektórzy z nich wskoczyli nawet na poziom reprezentacyjny. Mowa m.in. o dwóch zawodnikach białostockiej drużyny - Tarasie Romanczuku i Dominiku Marczuku. Obaj znaleźli się na zgrupowaniu kadry podczas marcowych baraży do mistrzostw Europy. Pierwszy z nich pojawił się na murawie w finałowym meczu z Walią, natomiast 20-letni wahadłowy nie zadebiutował jeszcze w dorosłej drużynie narodowej.

Zarówno Romanczuk, jak i Marczuk nadal prezentują się bardzo solidnie, przez co są wymieniani w gronie kandydatów do powołania na Euro 2024. Czy Michał Probierz znów skorzysta z usług jednych z najlepszych zawodników Jagielloni? Taką nadzieję ma prezes klubu z Podlasia. W rozmowie z "Przeglądem Sportowym Onet" Wojciech Pertkiewicz powiedział wprost, że liczy na powołanie przynajmniej jednego piłkarza z drużyny Adriana Siemieńca, która niebawem może sięgnąć po mistrzostwo Polski.

 

- No jednego (do powołania - red.) to jestem niemal pewny. Jeśli on nie pojedzie, będę dusił Michała Probierza - wypalił na antenie prezes Jagielloni. Mowa o wspomnianym Romanczuku, który w tym sezonie rozegrał łącznie 34 mecze, zdobywając sześć asysty. - Myślę, że swoją grą udowodnił to, że zasługuje. Michał Probierz też to widział. Widział, w jakiej jest formie. Taras, to zasłużył, aby jechać na mistrzostwa. Jest najlepszy w karierze - dodał.

Na koniec Pertkiewicz wspomniał także o Marczuku oraz Bartłomieju Wdowiku, który miał już okazję zadebiutować w reprezentacji. - Przy tych rozszerzonych kadrach trzymam kciuki, żeby któryś z nich, a może nawet obaj, złapali się do szerokiej kadry na mistrzostwa - skwitował szef białostockiego klubu.

25 maja po ostatniej kolejce ekstraklasy poznamy nowego mistrza Polski. Jagiellonia zagra u siebie z Wartą Poznań, natomiast Śląsk podejmie Raków Częstochowa na wyjeździe.

Kto zostanie mistrzem Polski?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.