To już pewne! UEFA podjęła decyzję przed Euro 2024. Ważne wieści dla Marciniaka

Do wielkich zmian dojdzie podczas rozpoczynających się za miesiąc mistrzostw Europy. - Chcemy, aby tylko kapitan zespołu, który chce omówić decyzję, mógł zwrócić się do sędziego - przekazał w liście otwartym dyrektor zarządzający UEFA ds. sędziowania Roberto Rosetti. To oznacza, że żaden z innych zawodników nie będzie mógł dyskutować z arbitrem, a złamanie tego zakazu poskutkuje żółtą kartką.

Do rozpoczęcia tegorocznych mistrzostw Europy w Niemczech został równy miesiąc. 14 czerwca odbędzie się mecz otwarcia turnieju - Niemcy zmierzą się ze Szkocją. Na to spotkanie wytypowano Szymona Marciniaka, ale ostatnie tygodnie i półfinał Ligi Mistrzów, w którym Real Madryt wygrał z Bayernem Monachium sprawiły, że w mediach pojawiają się różne scenariusze. Niektóre zakładają odebranie mu tego meczu, ale co jest pewne, to że UEFA nie zrezygnuje z niego w innych starciach.

Zobacz wideo Oto plany transferowe Jagiellonii

Ważna zmiana przed mistrzostwami Europy. UEFA zdecydowała! "Prosimy"

Na miesiąc przed startem imprezy UEFA podjęła bardzo ważną decyzję dotyczącą sędziowania. Jak przekazał w liście otwartym dyrektor zarządzający UEFA ds. sędziowania Roberto Rosetti, tylko kapitanowie drużyn będą mogli rozmawiać z arbitrami na temat podjętych przez niego decyzji. Inni piłkarze nie będą mogli dyskutować. Złamanie tej zasady będzie skutkować żółtymi kartkami.

"Bycie sędzią we współczesnej piłce jest bardzo trudne. Podejmuje on od 200 do 250 decyzji podczas meczu, czyli jedną co 22 sekundy, w trudnych, a czasem kontrowersyjnych sytuacjach, pod ogromną presją. Jesteśmy gotowi rozmawiać i udostępniać więcej szczegółów zawodnikom i trenerom, aby pomóc im zrozumieć, w jaki sposób podjęto decyzję" - przekazał Rosetti.

Dyrektor wyjawił, że podejmowanie decyzji pod presją nie jest łatwe. "Wyjaśnienie decyzji, gdy otacza cię i wywiera na tobie presję 22 graczy, jest niemożliwe. Może to prowadzić do zerwania komunikacji, a piękna gra bardzo szybko staje się bardzo brzydka. Prosimy, aby wszystkie drużyny upewniły się, że ich kapitan jest jedynym zawodnikiem, który rozmawia z sędzią. Prosimy kapitanów, aby upewnili się, że ich koledzy z drużyny nie wchodzą w drogę i nie otaczają sędziego, umożliwiając prowadzenie bezpośrednich rozmów w celu przekazania decyzji w odpowiednim czasie i z szacunkiem. Co ważne - chcemy, aby tylko kapitan zespołu, który chce omówić decyzję, mógł zwrócić się do sędziego" - dodano w liście.

Z pewnością taka decyzja UEFY ułatwi nieco "życie" sędziów podczas finałów mistrzostw Europy. Mniej dyskusji oznacza także szybszą grę i mniej przerw. 

Relacje na żywo z meczów Euro w Niemczech na Sport.pl oraz w naszej aplikacji mobilnej. Zapraszamy do śledzenia!

Czy Polska wyjdzie z grupy na ME?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.