Jan Bednarek od 2017 roku - z przerwą na krótkie wypożyczenie do Aston Villi - występuje w Southampton. W trwającym sezonie jego zespół walczy o powrót do Premier League. Polak ominął tylko cztery spotkania. Wystąpił w aż 41 ligowych meczach.
28-latek poza grą w klubie regularnie powoływany jest do drużyny narodowej, ale nie zbiera pozytywnych recenzji. - Bednarek nie doskoczył w tempo do przeciwnika, ale też moim zdaniem Szczęsny mógł zareagować lepiej, inaczej się zachować. W każdym razie Bednarek ma coś takiego w sobie, że przyciąga nieszczęścia. Jest troszkę "elektryczny" - tak zawodnika recenzował Sylwester Czereszewski.
W podobnym tonie wypowiadał się Jacek Bednarz. - Taki facet sam dla siebie może być zagrożeniem, bo przypominam, że Bednarkowi zdarzyło się to na przykład w Mołdawii, gdzie trzeba było dużo szybciej przerwać akcję - mówił.
Wygląda na to, że regularna gra w klubie pozwoli Bednarkowi zachować jednak miejsce w kadrze. Ocena jego występów na Wyspach Brytyjskich jest zgoła odmienna niż w Polsce. - Bednarek rozgrywa dobry sezon w Southampton i z Harwoodem-Bellisem nawiązał silną więź. Widać, że poczynił starania w kierunku zmiany postrzegania jego osoby i jest obecnie jednym z faworytów kibiców po wcześniejszym trudnym okresie. Jego występy sprawiły, że kapitan klubu Jack Stephens wypadł ze składu, co jest imponujące, biorąc pod uwagę sympatię Russella Martina do Jacka – tak występy Polaka w rozmowie z TVP Sport recenzuje dziennikarz "Daily Echo" George Rees-Julian.
W rozmowie przeprowadzonej przez Przemysława Chlebickiego zwraca uwagę na aspekty gry, które poprawił. - Przed tym sezonem nie oceniałbym Bednarka jako obrońcy grającego piłką, ale pokazał on znaczną poprawę w tym aspekcie gry. Chociaż nadal nie jest na poziomie Harwooda-Bellisa, gdy gra poza polem karnym, znacznie się poprawił - dodaje.
Według Reesa-Juliana gdyby Southampton wróciło do Premier League, to Bednarek nie powinien się obawiać o miejsce w składzie "Świętych". - Jego przyszłość stanie się bardziej niepewna, jeśli nie awansują. Nie jest tajemnicą, że Southampton będzie musiało sprzedać zawodników w lecie, jeśli pozostaną w Championship, a Bednarek może być jednym z ich najbardziej możliwych do sprzedaży, biorąc pod uwagę jego reputację. Większość kibiców będzie miała jednak nadzieję, że zostanie - kwituje dziennikarz.
Jan Bednarek to 56-krotny reprezentant kraju. W narodowych barwach zdobył jednego gola. Na mundialu w Rosji trafił do siatki w grupowym starciu z Japonią.