Boniek ujawnił, dlaczego blokował powołanie Casha do reprezentacji Polski

- Jeśli ktoś chce grać w reprezentacji Polski to musi mieć polski paszport. Nie podoba mi się sytuacja, w której wyrabia się paszport dopiero wtedy, gdy wyczuje szansę - powiedział Zbigniew Boniek w rozmowie z TVP Sport zapytany o Matty'ego Casha. - Oczywiście, w pewien sposób jest Polakiem, ale do dziś nie mówi nawet po polsku - dodał były prezes PZPN.
Zbigniew Boniek i Matty Cash
Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl i Screen/YouTube @Meczyki.pl

Matty Cash zadebiutował w reprezentacji Polski w 2021 roku - już za kadencji Cezarego Kuleszy. Wcześniej zwolennikiem obrońcy w koszulce z orzełkiem na piersi nie był Zbigniew Boniek. Temat gry 27-letniego dziś piłkarza w Polsce był już za jego rządów w PZPN-ie.

Zobacz wideo Nowy trener Legii mówi wprost. "Nie ucieknę od tego"

Zbigniew Boniek zabrał głos ws. Matty Casha w reprezentacji. "Nie podoba mi się"

Boniek w rozmowie z TVP Sport wyjawił, jak od kulis wyglądały starania Casha o grę w biało-czerwonych barwach. - Mam w tym temacie swoją politykę i nie lubię, gdy ktoś podejmuje takie decyzje, kierując się interesem. To trenerzy powinni decydować o składzie, a nie prezesi. Ktoś uznał, że dobrze byłoby, aby Matty zagrał w reprezentacji, pojechał na mundial i zgłosili się do nas. Przyszli do nas: ″Jest temat do zrobienia″. Ale ja nie byłem zainteresowany - przyznał były prezes PZPN.

- Jeśli ktoś chce grać w reprezentacji Polski, to musi mieć polski paszport. Nie podoba mi się sytuacja, w której wyrabia się paszport dopiero wtedy, gdy wyczuje szansę - ocenił i dodał: - Ja mam inne podejście do tego tematu. Po moim odejściu pojawiła się mocna grupa promocyjna, która załatwiła Mattiemu polskie dokumenty. Oczywiście, w pewien sposób jest Polakiem, ale do dziś nie mówi nawet po polsku. Ale zostawmy to, niech mu się wiedzie jak najlepiej.

Matty Cash rozegrał dotychczas 15 spotkań w barwach reprezentacji Polski i zdobył jednego gola. Nieco ponad rok temu wystąpił na mistrzostwach świata w Katarze i wiele wskazuje na to, że pojedzie też na czerwcowe mistrzostwa Europy. Ostatnio jednak głównie jest krytykowany za słabe występy w kadrze. Suchej nitki po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji nie zostawił na nim m.in. Tomasz Hajto

Więcej o: