Wiadomo, gdzie Polska może zagrać ostatnie mecze przed Euro 2024. "Zupełnie inna jakość"

Reprezentacja Polski ma jeszcze trochę czasu do pierwszego meczu na Euro 2024, ale przygotowania do turnieju idą pełną parą. Jak informował Jakub Seweryn ze Sport.pl, przed wylotem do NIemiec kadra ma odbyć zgrupowanie w Warszawie, gdzie rozegrano by również dwa sparingi. Taki scenariusz wydaje się coraz bardziej realny, o czym w "Rozmowie w południe" mówił Łukasza Wachowski, sekretarz generalny PZPN. - Wiele szczegółów mamy dogranych - zdradził.
SOCCER-EURO-POL-EST/REPORT
Fot. REUTERS/Aleksandra Szmigiel

Reprezentacja Polski pierwszy mecz na Euro 2024 rozegra za dwa miesiące, lecz przygotowania do turnieju już trwają. W środę 3 kwietnia ogłoszono, że kadra będzie stacjonowała w Hanowerze. Ale przed wylotem do Niemiec zaprezentuje się przed polskimi kibicami.

Zobacz wideo Lewandowski podsumował awans kadry na Euro 2024. Lepiej się nie da

Wiemy, co z czerwcowym zgrupowaniem reprezentacji Polski. Łukasz Wachowski ujawnia

Na początku czerwca drużyna Michała Probierza rozegra w kraju sparingi z Ukrainą (7 czerwca) oraz Turcją (10 czerwca). Jakub Seweryn ze Sport.pl informował, że oba mecze zostaną rozegrane na Stadionie Narodowym. Tam też miałyby odbywać się treningi, a całe zgrupowanie w Warszawie. I coraz więcej wskazuje na to, że tak się stanie.

Więcej informacji na temat czerwcowego zgrupowania przekazał Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN, w "Rozmowie w południe" Radia RMF FM. - Plan jest aktualnie w fazie opracowywania, wiele szczegółów mamy dogranych. Dzisiaj (w czwartek 4 kwietnia - red.) mamy spotkanie z przedstawicielami Stadionu Narodowego w sprawie meczów z Ukrainą i Turcją, ale także treningach na stadionie, tak jak to było przed meczami barażowymi. Chcemy, by Stadion Narodowy był miejscem treningów i przygotowań reprezentacji Polski do mistrzostw Europy - powiedział.

Reprezentacja Polski przed Euro 2024 będzie na Stadionie Narodowym. "Mało czasu"

Wachowski wyjaśnił, czemu PZPN i sztab kadry skłaniają się ku temu rozwiązaniu. - Jest naprawdę mało czasu. Ligi kończą się pod koniec maja, więc byłby niecały tydzień na zorganizowanie osobnego zgrupowania. Na to jest bardzo mało czasu, a Warszawa daje dobre możliwości komunikacyjne - stwierdził.

Ponadto sami piłkarze bardzo dobrze czują się na Narodowym. - Zawodnicy bardzo sobie to chwalili, według nich treningi na stadionie to zupełnie inna jakość. Atmosfera jest inna, nie boimy się, że ktoś nas podgląda, obserwuje. Jest pełna transparentność i możliwość zachowania poufności - zakończył.

Pierwszy mecz na Euro 2024 Polacy rozegrają 16 czerwca, wtedy zmierzą się z Holandią. Potem czekają ich spotkania z Austrią (21 czerwca) oraz Francją (25 czerwca).

Więcej o: