Sensacyjny kandydat do kadry. Ma tylko 18 lat. Probierz już był na meczu

Reprezentacja Polski pokonała w rzutach karnych Walię i dzięki temu pojedzie na swoje piąte mistrzostwa Europy z rzędu. Przed Michałem Probierzem intensywny czas selekcji i poszukiwań. Niewykluczone, że na liście powołanych znajdą się także nieoczywiste nazwiska. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że selekcjoner bacznie ogląda Ekstraklasę. To właśnie w niej gra jeden z takich zawodników.
/Mecz pilki noznej Polska - Moldawia w Warszawie
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Michał Probierz podczas swojej dotychczasowej - wciąż niedługiej kadencji - udowadniał, że nie boi się stawiać na nieoczywistych zawodników. Dał zadebiutować w kadrze Patrykowi Pedzie z Serie C, a z Jakuba Piotrowskiego uczynił ważnego gracza pierwszej jedenastki. W kolejce są już następni piłkarze, którzy mogą dostąpić zaszczytu gry w kadrze.

Zobacz wideo Probierz odpowiada dziennikarzowi! "Dobrze, że się prześlizgnęliśmy"

Probierz zaskoczy? Obserwuje młody talent

Jedną z pozycji wymagających szczególnej obserwacji jest środek defensywy. W 2016 roku, na udanym EURO we Francji, duet stoperów tworzyli Kamil Glik i Michał Pazdan. Obu nie ma już w dzisiejszej reprezentacji. 

Wobec wielu zastrzeżeń do Jana Bednarka, a także niepewności co do pozostałej części bloku defensywnego można zastanawiać się jak będzie wyglądać polski środek obrony na EURO w Niemczech. W gronie zawodników znajdujących się w orbicie zainteresowań Probierza, a także na obecnych na ostatnim zgrupowaniu byli: Paweł Bochniewicz, Sebastian Walukiewicz, Bartosz Salamon. Pewny swojej pozycji może być raczej Jakub Kiwior, który regularnie gra w Arsenalu.

Niewykluczone, że wkrótce do tego grona dołączy kolejny zawodnik. Tak wynika z informacji Piotra Koźmińskiego z WP Sportowe Fakty

- Michał Probierz był gościem meczu Górnika z Legią. Selekcjoner grał w barwach zabrzańskiego klubu, ale z naszych ustaleń wynika, że nie tylko sentyment sprowadził go na stadion przy Roosvelta. Probierz oglądał w akcji jednego z graczy gospodarzy - napisał dziennikarz. 

Chodzi o Dominika Szalę - syna Wojciecha, byłego obrońcy Legii. Jak zaznaczył Koźmiński, byłaby to wielka niespodzianka, ale przed Probierzem postawiono zadanie przebudowy i odmłodzenia kadry. 

Defensor w kwietniu skończy dopiero 18 lat, ale jest jedną z rewelacji tego sezonu Ekstraklasy. Wywalczył sobie miejsce w składzie i stał się jedną z nadziei Jana Urbana. Na swoim koncie ma dziewięć ligowych meczów. Warto pamiętać, że Szala był chwalony przez Probierza w niedawnym wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Reprezentacja Polski przed wyjazdem na EURO rozegra dwa czerwcowe towarzyskie mecze. Kto wie, być może z Ukrainą lub Turcją młody obrońca dostąpi zaszczytu debiutu w narodowych barwach.

Więcej o: