Oto wielka tajemnica Nawałki. Były pracownik widział i ujawnia

Adam Nawałka doprowadził reprezentację Polski do ćwierćfinału mistrzostw Europy w 2016 roku. Był to najlepszy turniej Biało-Czerwonych w XXI wieku. Były współpracownik selekcjonera wyjawił, co było kluczem w pracy z ówczesną kadrą. Chodzi o jeden szczegół, na który narzekał później Fernando Santos. - Nie brakowało mu - przyznał Paweł Frelik w rozmowie z "Piłką Nożną".

Reprezentacja Polski nie jest aktualnie w zbyt dobrym położeniu. Za dwa tygodnie Polaków czeka spotkanie barażowe z Estonią o awans na Euro, co jest pokłosiem fatalnych eliminacji. Jeszcze kilka lat temu taka kolej rzeczy byłaby nie do wyobrażenia.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Adam Nawałka tym różnił się od innych selekcjonerów. Były współpracownik wyjawił

W 2016 roku polska kadra prowadzona przez Adama Nawałkę dotarła do ćwierćfinału Euro. Do półfinału zabrakło niewiele. Spory wpływ na to miał rozwój kompetencji miękkich, co zauważył trener przygotowania mentalnego Paweł Frelik.

- Nawałka bardzo zmienił się podczas pracy z drużyną narodową. On sam jednak rozumiał, że kompetencje miękkie mają wielkie znaczenie. To jest pierwszy krok do rozwoju mentalnego całego zespołu - zauważył były współpracownik Nawałki w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna".

Fernando Santos sporo mówił o zbyt małym czasie na zgrupowaniach na rozmowy z piłkarzami. U Nawałki taka sytuacja była niedopuszczalna. - Czy słyszał Pan kiedyś, żeby Nawałka narzekał, że na zgrupowaniach ma mało czasu na pracę? Adamowi Nawałce czasu nie brakowało - przyznał Frelik. 

- Jeżeli trener wychodzi z założenia, że nie musi często rozmawiać z drużyną, ma osobowość introwertyczną, ale zakłada, że zatrudnienie trenera mentalnego rozwiąże kwestie jego relacji z grupą na poziomie reprezentacji, to w tym nie ma większego sensu. W drużynie narodowej trener mentalny powinien być dla selekcjonera uzupełnieniem, wsparciem, kimś, kto pomoże przyspieszyć podjęcie pewnych decyzji albo w nich utwierdzi, podpowie, jak efektywnie i pozytywnie oddziaływać na grupę. Trener ma scalać, nie dzielić - dodał Frelik.

Adam Nawałka rozstał się z reprezentacją Polski po mistrzostwach świata w Rosji w 2018 roku. Później kadrę prowadzili Jerzy Brzęczek, Paolo Sousa, Czesław Michniewicz oraz Fernando Santos.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.