Były rzecznik prasowy PZPN zareagował na komunikat związku. "Wybrał przemoc"

Wielkimi krokami zbliża się mecz przeciwko Estonii w barażach o udział w mistrzostwach Europy. Wielu zastanawiało się, kiedy Michał Probierz poda listę powołanych zawodników. PZPN wystosował w tej sprawie komunikat. Na wpis błyskawicznie zareagował były rzecznik prasowy federacji Jakub Kwiatkowski, który wytknął związkowi błąd.

Reprezentacja Polski bardzo rozczarowała w eliminacjach mistrzostw Europy i o udział w tym turnieju musi walczyć w barażach. Decydujące o awansie mecze zbliżają się wielkimi krokami i z tego powodu w mediach pojawiało się wiele spekulacji na temat marcowych powołań do kadry. W końcu zareagował PZPN i opublikował komunikat. 

Zobacz wideo Wychodzili z filmu "Kuba" i płakali. Prawdziwe życie. "Na tym nam zależało"

Jakub Kwiatkowski skomentował wpis PZPN. Fani szybko go skontrowali

"Michał Probierz informuje, iż ostateczny skład kadry narodowej na mecze barażowe do turnieju finałowego UEFA EURO 2024 przeciwko Estonii oraz Walii/Finlandii zostanie ogłoszony 14 marca 2024 roku" - czytamy. Jednocześnie związek dodał, że 1 marca do UEFA została przesłana szeroka kadra, która "w ramach dotychczas przyjętej praktyki nie została opublikowana". Na wpis związku szybko zareagował Jakub Kwiatkowski. Zdaniem byłego rzecznika PZPN federacja popełniła błąd. 

"Kadry nie zgłasza się do UEFA. Zgodnie z przepisami FIFA najpóźniej na 15 dni przed startem okna międzynarodowego (w marcu to 18), to kluby należy poinformować o planach powołania ich zawodników do reprezentacji. Do UEFA kadrę meczową zgłasza się do północy dzień przed meczem" - napisał na Twitterze. 

Na wpis obecnego dyrektora TVP Sport błyskawicznie zareagowali komentujący. Części z nich spodobała się jego reakcja. "Ta szpilka już jest wbita. Po co nią jeszcze wiercić", "bez litości dyrektorze", "znowu prętem po kratach", "wybrał przemoc" - czytamy w komentarzach. 

W pierwszym barażowym meczu reprezentacja Polski zmierzy się z Estonią. Spotkanie odbędzie się 21 marca. W przypadku zwycięstwa ekipę Probierza czeka finałowe starcie z Walią lub Finlandią. Ten mecz zaplanowany jest na 26 marca. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.