Decyzja Probierza i PZPN rozsierdziła Tomaszewskiego. "Idiotyzm i skandal"

- Dla mnie to jest dziecinada PZPN - wypalił Jan Tomaszewski. Legendarny bramkarz ostro zareagował na decyzję Michała Probierza co do powołań na marcowe baraże do Euro 2024. Selekcjoner reprezentacji Polski rozsyła powołania do szerokiej kadry, ale już wiadomo, że nazwisk nie ujawni. - Jaka tu jest tajemnica? Narodzi się nowy Lewandowski? - pytał Tomaszewski.

Michał Probierz rozsyła powołania do kadry przed meczami barażowymi do Euro 2024. Ostateczny jej kształt poznamy dopiero 15 marca. Teraz selekcjoner przygotowuje szeroką listę nazwisk. Okazuje się, że zostanie ona utajniona. Suchej nitki na tego typu rozwiązaniu nie pozostawił były reprezentant Polski Jan Tomaszewski.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Probierz nie ujawni listy powołanych. Tomaszewski się wściekł: "To jest idiotyzm i skandal"

Legendarny bramkarz w wywiadzie dla "Super Expressu" na YouTube był pytany, kogo się spodziewa na szerokiej liście powołanych. - Nikogo się nie spodziewam. Mam gdzieś taką komunikację. To jest idiotyzm i skandal. Przed kim coś ukrywacie? Ludzie kochani! Przed dwunastym zawodnikiem, który ma was dopingować? U nas tajemnica goni tajemnicę. Ja i tak się dziwię, że zawodnicy 15. zostaną powiadomieni. A po cholerę? Mogą im godzinę przed meczem powiedzieć, kto jest powołany i kto będzie grał - ironizował.

Decyzja selekcjonera może także źle wpłynąć na samych piłkarzy. - To jest gorzej niż skandal. Dlaczego? Dlatego, że zawodnik, który jest powołany do szerokiej kadry, jest pod presją kibiców. A nie zawsze jest tak, że zawodnik powołany jest do tego przygotowany psychicznie, a tak będzie przygotowany i my kibice będziemy go rozliczali. Jeśli jest ich tam 30-40, to niech będzie. Ale to ich nobilituje i mobilizuje - podkreślał ekspert.

Tomaszewski uderza w Probierza i PZPN. "Afera za aferą"

Tomaszewski twierdził także, że utajnianie listy jest kompletnie bezzasadne, bo reprezentacje Estonii, Finlandii i Walii mogą odezwać się do klubów, w których grają Polacy i same dowiedzieć się, kto otrzymał powołanie. - Jaka tu jest tajemnica? Narodzi się nowy Lewandowski? Traktujecie nas jak g**niarzy. Dla mnie to jest dziecinada PZPN, który ma aferę za aferą, a teraz robi wielkie tajemnice - podsumował.

Pierwszy mecz barażowy Polacy rozegrają 21 marca przeciwko Estonii na Stadionie Narodowym. Jeżeli wygrają, to 26 zmierzą się ze zwycięzcą półfinału Walia - Finlandia.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.