Młode talenty pukają do drzwi kadry. Jednoznaczna deklaracja Probierza

- Rozmawiałem z Santiago Hezze. Pytałem, jak to widzi i umówiłem się z nim, że porozmawiamy - powiedział Michał Probierz w Kanale Zero. Selekcjoner ogłosił także, że nie przekreśla 22-latka, ale jednocześnie nie myśli o nim w kontekście najbliższego zgrupowania kadry. W wywiadzie nie zabrakło także pytania o Ronalda Falkoskiego, który niedawno zgłosił, że chciałby grać dla Polski.

W ostatnim czasie w mediach zrobiło się głośno na temat przyznania polskiego obywatelstwa piłkarzowi Olympiakosu Pireus - Santiago Hezze. Niewykluczone, że w przyszłości będzie on występował z orzełkiem na piersi. Swoje zainteresowanie grą dla Biało-Czerwonych wyraził też Brazylijczyk Ronald Cardoso Falkoski, który stara się o obywatelstwo.

Zobacz wideo Tajny plan Probierza. "Rozpuszczanie mgły, żeby namieszać w głowie przeciwnika"

Santiago Hezze zagra w reprezentacji? Michał Probierz zdradził szczegóły

W środę wieczorem Michał Probierz był gościem Krzysztofa Stanowskiego. W rozmowie nie zabrakło wątku obcokrajowców. Selekcjoner zdradził, jak przebiegło jego niedawne spotkanie z Hezze. - Rozmawiałem z Santiago Hezze. Pytałem, jak to widzi i umówiłem się z nim, że po barażach z nim porozmawiam. Na pewno teraz on nic w barażach nie zmieni - przyznał.

- Dla mnie istotne jest, to co sam zawodnik uważa. Powiedziałem, żeby przemyślał. W rozmowie był miłą osobą, ale też był zaskoczony telefonem ode mnie - dodał Probierz. Stanowski ciągnął wątek tzw. farbowanych lisów, dopytał selekcjonera, jaki jest jego stosunek do tych zawodników. - Jeżeli jest zawodnik, który ma polskie obywatelstwo i jest w stanie pomóc reprezentacji, to trudno nie skorzystać - skwitował.

Niedawno chęć gry w Biało-Czerwonych barwach wyraził też starający się o polskie obywatelstwo Ronald Cardoso Falkoski. Czy sztab przyjrzał się już temu piłkarzowi? - Dzisiaj nie czas na to - powiedział Probierz dając do zrozumienia, że obecnie najważniejsze dla niego są zbliżające się baraże. Mecz z Estonią za niespełna cztery tygodnie - 21 marca na Stadionie Narodowym.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.