Reprezentacja Polski odarta ze złudzeń. Te słowa brzmią jak wyrok

Dla reprezentacji Polski marcowe baraże będą ostatnią szansą na wywalczenie awansu do Euro 2024. Patrząc na jej ostatnie rezultaty, nie brakuje powodów do obaw. Te ma również Kazimierz Węgrzyn, który w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" jasno ocenił szanse na ewentualny sukces. - Gra z takimi rywalami stała się dla naszej drużyny nie lada wyzwaniem - podkreślił. Skomentował również klubową sytuację Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego.

Reprezentacja Polski fatalne spisała się w eliminacjach Euro 2024 i w teoretycznie niezbyt wymagającej grupie nie wywalczyła awansu do turnieju finałowego. Na szczęście dla niej ma drugą szansę w postaci baraży, choć z tak słabą grą nie będzie jej łatwo o sukces.

Zobacz wideo Probierz odpowiada na głośne słowa Lewandowskiego

Ekspert ocenił reprezentację Polski przed barażami o Euro 2024. "Faworytami będą nasi rywale"

W półfinale Polaków czeka mecz u siebie z Estonią, która w ostatnich miesiącach prezentuje się fatalnie. -Nawet w najczarniejszych wizjach nie dopuszczam możliwości porażki - przyznał Kazimierz Węgrzyn, 20-krotny reprezentant kraju, a obecnie ekspert telewizyjny w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". - Mecz z Estonią to okazja, aby zagrać ofensywnie i zwyciężyć przekonująco. Jeżeli to zrobimy, duch w narodzie będzie większy, z dużą wiarą przystąpimy do finału. A jeżeli będzie to wymęczone zwycięstwo, nie ma co liczyć na pozytywną atmosferę, której nasz zespół potrzebuje i w środku, i na zewnątrz - ocenił.

Węgrzyn skoncentrował się na ewentualnym finale baraży, w którym drużyna Michała Probierza zagra na wyjeździe z Walią lub Finlandią. Podkreślił, że nie będzie jej łatwo, gdyż od dosyć dawna nie odniosła ważnego zwycięstwa na wyjeździe.

- W obu przypadkach według mnie faworytem będą nasi rywale. (...) Gra z takimi rywalami na ich terenie stała się dla naszej drużyny nie lada wyzwaniem. Wydaje się, że gra z Walią to poważniejsza skala trudności. Nie zmienia to faktu, że od naszej drużyny, mimo wszystkich zastrzeżeń, mamy prawo oczekiwać zwycięstwa - stwierdził.

Kazimierz Węgrzyn spokojny o liderów reprezentacji Polski. "To jest poza dyskusją"

Przed nadchodzącymi barażami niepokój budzi sytuacja Piotra Zielińskiego, który po sezonie najprawdopodobniej odejdzie z Napoli. Przez to nie został zgłoszony do gry w Lidze Mistrzów i niewykluczone, że rzadziej będzie występował w Serie A. Mimo wszystko powinien pozostać kluczową postacią drużyny narodowej.

- To jest poza dyskusją. Jeżeli do meczu z Estonią miałby nie zagrać już ani minuty, i tak byłby jednym z najważniejszych zawodników w zespole Probierza. Do zgrupowania kadry pozostało niewiele ponad miesiąc i na pewno dobrze wykorzysta ten okres. Nie grając w Lidze Mistrzów, będzie miał więcej czasu na regenerację - przekonuje Węgrzyn.

Byłego reprezentanta Polski cieszy również zwyżka formy Roberta Lewandowskiego, który od początku roku zdobył sześć bramek dla FC Barcelony (w 11 spotkaniach). - To bardzo dobry znak dla kadry. Nie można zatem mówić tylko o powodach do niepokoju - zakończył.

Mecz pomiędzy Polską a Estonią zostanie rozegrany 21 marca na warszawskim Stadionie Narodowym. Pięć dni później odbędzie się finał baraży o Euro 2024. Jego zwycięzca awansuje na turniej, gdzie w fazie grupowej zmierzy się z Francją, Holandią i Austrią.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.