Kołtoń chce wielkiego powrotu do kadry. Ależ pomysł!

Za nieco ponad miesiąc reprezentacja Polski rozegra najważniejszy mecz ostatnich miesięcy - baraż z Estonią. W mediach coraz więcej spekuluje się na temat powołań na nadchodzące zgrupowanie. Według dziennikarza Romana Kołtonia selekcjoner Michał Probierz powinien sięgnąć po prawdziwego weterana kadry narodowej, który niedawno wrócił do ekstraklasy. Wszystko po to, aby wzmocnić polską defensywę.

Choć Euro 2024 wystartuje już za cztery miesiące, to wciąż nie wiadomo, czy na turnieju wystąpi reprezentacja Polski. Biało-Czerwoni po fatalnych eliminacjach będą musieli walczyć w barażach. Przed Michałem Probierzem trudne zadanie, aby skompletować jak najlepszą kadrę na starcie z Estonią i ewentualny finał.

Zobacz wideo Probierz odpowiada na głośne słowa Lewandowskiego

Kamil Glik wróci do kadry? Roman Kołtoń nie ma wątpliwości

Powołania na marcowe zgrupowanie poznamy za około miesiąc. Już dziś w mediach trwa jednak dyskusja na temat personaliów. W poniedziałkowym programie "International Level" Roman Kołtoń wyjawił, kogo widziałby w reprezentacji. To nazwisko może zaskakiwać.

- Ciągle świta mi myśl o Kamilu Gliku. Być może jest ona szalona, ale w meczu z Legią widziałem go w takiej formie, że nie bałbym się go wystawić na Walijczyków czy Finów - nie mówiąc o Estończykach. W spotkaniu z Legią był najlepszy na placu. Wiem, że jest kontuzjowany, ale podobno ma zaraz wrócić. Jeżeli zagra na dobrym poziomie w czterech meczach ekstraklasy, nie wykluczałbym jego powołania - przyznał ekspert.

Glik latem został zawodnikiem Cracovii. Do Polski wrócił po 13 latach przerwy. Po raz ostatni wystąpił w reprezentacji na mistrzostwach świata w Katarze w przegranym meczu 1/8 finału z Francuzami. Był to 103. występ środkowego obrońcy w kadrze narodowej. Od tamtego czasu nie był powoływany do reprezentacji przez Fernando Santosa oraz Michała Probierza. Niewykluczone, że teraz się to zmieni. 

Reprezentacja Polski baraż z Estonią rozegra 21 marca. W przypadku zwycięstwa pięć dni później zmierzy się na wyjeździe z lepszym z pary Walia - Finlandia. Tylko wygrany finału 26 marca będzie mógł cieszyć się z przepustki na Euro w Niemczech. Relacje na żywo na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA