Grosicki nie wytrzymał ws. Lewandowskiego. Miarka się przebrała

Robert Lewandowski słabo pisywał się w ostatnich meczach reprezentacji Polski. Dodając do tego jego głośne wypowiedzi oraz złą postawę zespołu, nie może dziwić, że był surowo oceniany. Ale obrywało się też innym piłkarzom, w tym Kamilowi Grosickiemu, który niedawno został zapytany o krytyczne głosy pod adresem kapitana drużyny narodowej. Jego odpowiedź była jednoznaczna. - Tego sobie życzę - powiedział. Bardzo chwalił też selekcjonera Michała Probierza.
Kamil Grosicki / Robert Lewandowski
screen z https://www.youtube.com/watch?v=an2b0KBiWf8 / Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Robert Lewandowski miał za sobą gorszy okres. Przez blisko dwa miesiące nie potrafił strzelić gola w La Lidze (choć trafiał w rozgrywkach pucharowych), przełamał się dopiero w ostatnim spotkaniu z Deportivo Alaves (3:1). Dzięki temu, zamiast krytyki wreszcie zaczęły spływać na niego pochwały.

Zobacz wideo "Do dnia kobiet Lech Poznań może mieć po sezonie". Terminarz to kosmos

Kamil Grosicki zapytany o krytykę Roberta Lewandowskiego. Klarowna odpowiedź

Dla napastnika to miła odmiana, gdyż wcześniej mocno obrywało mu się również za występy w reprezentacji Polski. Wypominano mu słabą grę, fatalne wyniki zespołu czy sprawy pozasportowe, np. głośny wywiad, w którym jako kapitan ostro podsumował kolegów z drużyny narodowej.

35-latkowi obrywało się bardziej niż innym reprezentantom, w tym Kamilowi Grosickiemu. Ten w rozmowie z "Super Expressem" został zapytany o to, czy nie uważa, że krytyka po adresem Lewandowskiego jest przesadzona. - Robert strzelił ostatnio piękną bramkę (z Alaves - red.). Widziałem, że wszyscy już go chwalą, że wraca do dobrej formy. Robert jest kapitanem i strzeli jeszcze niejedną ważną bramkę dla reprezentacji. Tego sobie i nam wszystkim życzę - powiedział zawodnik Pogoni Szczecin.

Kamil Grosicki komplementuje Michała Probierza. "Zaraził reprezentację pozytywną energią"

Grosicki jest czołową postacią swojego klubu oraz całej ekstraklasy, ale na początku kadencji Fernando Santos stracił miejsce w reprezentacji. Wrócił do niej tuż przed odejściem Portugalczyka i został po przyjściu Michała Probierza. - On mi zaufał. (...) Znam trenera Probierza bardzo dobrze i wiem, jak się z nim pracuje. Sama rozmowa z nim nakręca piłkarza do walki i bycia najlepszym na boisku. Pod tym względem już zaraził reprezentację tą pozytywną energią, ale do tego trzeba dołożyć pracę - stwierdził.

35-letni skrzydłowy przekonywał, że pod wodzą nowego selekcjonera drużyna narodowa będzie robić postępy. - Będziemy dalej szli małymi kroczkami do przodu. Ostatnie zgrupowanie pokazało, że coś w tej reprezentacji drgnęło na plus. Musimy zrobić wszystko, aby pojechać na mistrzostwa Europy, nie dopuszczam myśli, że nam się to nie uda. Liczę, że ten rok będzie dla polskiej piłki przełomowy - zakończył.

Kamil Grosicki to 93-krotny reprezentant Polski. W obecnym sezonie rozegrał 25 meczów w Pogoni Szczecin, udało mu się strzelić 11 goli i zanotować 10 asyst.

Więcej o: