W październiku ubiegłego roku ówczesny minister sportu Kamil Bortniczuk oraz prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza ogłosili powstanie Narodowego Centrum Szkolenia, Badań i Treningu Piłki Nożnej w Otwocku. Koszt powstania ośrodka szacowany był na 400 milionów złotych i miał przybliżyć polską piłkę nożną do rozwoju na skalę zachodnią. Prace budowlane miały trwać w latach 2024-2027.
No właśnie - ośrodek miał powstać, ale póki co nie powstanie, bo po zmianie władzy ministerstwo sportu i turystyki pod kierownictwem Sławomira Nitrasa wycofało finansowanie inwestycji. "W trakcie postępowania wyjaśniającego stwierdzono naruszenie wewnętrznych procedur obowiązujących w Ministerstwie Sportu i Turystyki oraz zasad rozpatrywania wniosków o dofinansowanie inwestycji ze środków Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej" - poinformował resort w oficjalnym komunikacie na początku stycznia.
Swoje obawy na temat potencjalnego powstania ośrodka w Otwocku wyraził Zbigniew Boniek. Były prezes PZPN-u zwracał uwagę na to, czy byłby to projekt opłacalny dla związku. - Ja widzę, co się dzieje w Niemieckim Związku Piłki Nożnej. Utrzymanie ośrodka kosztuje tę federację grube miliony euro rocznie. Bez dobrego planu biznesowego nas również nie będzie na to stać. Ja na przykład nie znam odpowiedzi na pytanie o to, co się będzie działo z takim ośrodkiem w okresie zimowym. Nie ma wówczas zgrupowań, a koszty utrzymania są gigantyczne - stwierdził w rozmowie z Polsatem Sport.
- Zastanawia mnie też pomysł PZPN-u o przeniesieniu do Otwocka głównej siedziby związku. Taki plan w ogóle mi nie pasuje. Przecież nie może być siedziby największej polskiej federacji sportowej w Otwocku! [..] Do PZPN-u przyjeżdżają oficjalne delegacje, sponsorzy i inni ważni goście. Bylibyśmy jedyną federacją na świecie, z siedzibą na peryferiach, w małej miejscowości - grzmiał Boniek, mówiąc o potencjalnej zmianie siedziby przez PZPN.
Zdradził przy okazji, że były plany budowy nowego miejsca dla związku przy Stadionie Narodowym. - Po zmianie władzy w 2015 r. to trochę stanęło, pojawiły się pewne problemy, dlatego nie zrealizowaliśmy tego pomysłu. A szkoda, bo mógł to być piękny ośrodek, z najlepszą spośród możliwych lokalizacją - ubolewał. Podsumował, że ostatecznie PZPN zdecydował się korzystać z nowoczesnych ośrodków należących do klubów z ekstraklasy.
Chociaż ministerstwo sportu cofnęło decyzję wsparciu finansowym, to PZPN wierzy, że inwestycja ostatecznie dojdzie do skutku. - Wciąż wierzę w to, że ośrodek piłkarski dedykowanym kadrom narodowym Polski zostanie wybudowany. Reprezentacje powinny mieć swój własny "dom". Powstanie tego centrum to dla nas nadal bardzo ważna inwestycja. Szanujemy decyzję Ministra Sportu i Turystyki. Liczymy jednak, że niebawem spotkamy się, by przybliżyć panu ministrowi szczegóły projektu, który ma służyć przede wszystkim dzieciom, młodzieży i naszym reprezentacjom - powiedział po decyzji resortu sekretarz PZPN-u Łukasz Wachowski.
Nasi siatkarze grają z nami #JedenDzieńDłużej! Z okazji wielkiego finału WOŚP zapraszamy do charytatywnego licytowania kapitalnych pamiątek i niezapomnianych przeżyć. Aleksander Śliwka zaprasza na prawdziwy siatkarski trening, a z ostatniego "złotego" sezonu reprezentacji Kamil Semeniuk ma dla Was swoją meczówkę z podpisami wszystkich kadrowiczów, a poza tym chce się z Wami spotkać przed czerwcową Ligę Narodów i wręczyć Wam bilety VIP.
To kilka z naszych wielu aukcji charytatywnych w ramach tegorocznej akcji #JedenDzieńDłużej - Gazeta.pl dla WOŚP. Wszystkie środki z licytacji trafiają na Wielką Orkiestrę. Zapraszamy do licytowania pomysłów, które przygotowali wasza Gazeta.pl i przyjaciele. [>> LISTA]