Robert Lewandowski nie znalazł się w dziesiątce najlepszych sportowców Polski w plebiscycie "Przeglądu Sportowego". Napastnik Barcelony, który wygrywał plebiscyt w 2015 r., 2020 r. i 2021 r., 12 razy z rzędu znajdował się w najlepszej dziesiątce. To rekord plebiscytu.
Sytuacja z soboty podzieliła kibiców i ekspertów. Jedni zwracali uwagę na słabą formę Lewandowskiego z ostatniego roku, fatalną postawę reprezentacji Polski i kontrowersyjne wywiady napastnika. Ci, którzy bronili napastnika, wskazywali na mistrzostwo Hiszpanii z Barceloną i koronę króla strzelców La Liga.
W obronie Lewandowskiego stanął sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski. - Pierwsza część roku w jego wykonaniu na pewno bardzo dobra. Został mistrzem Hiszpanii i królem strzelców La Liga. Druga połowa była trochę słabsza, ale to nie jest tak, że kibice nie powinni docenić Roberta. Szkoda - powiedział Wachowski w rozmowie w Kanale Sportowym.
I dodał: - Ja zakładam, że w 2024 r. Robert Lewandowski będzie sportowcem roku, drużyną roku zostanie reprezentacja Polski w piłce nożnej, a trenerem roku selekcjoner Michał Probierz.
Plebiscyt na najlepszego sportowca Polski drugi rok z rzędu wygrała Iga Świątek. W tegorocznym plebiscycie drugie miejsce zajął żużlowy mistrz świata Bartosz Zmarzlik, a trzeci był złoty medalista siatkarskich mistrzostw Europy i Ligi Narodów - Aleksander Śliwka.
W dziesiąte najlepszych sportowców Polski za 2023 r. znaleźli się też kolejno: Natalia Kaczmarek (bieg na 400 m), Piotr Żyła (skoki narciarskie), Wojciech Nowicki (rzut młotem), Hubert Hurkacz (tenis), Martyna Klatt, Helena Wiśniewska (kajakarstwo), Renata Knapik-Miazga, Martyna Swatowska-Wenglarczyk, Magdalena Pawłowska i Ewa Trzebińska (szermierka) oraz Adrian Meronk (golf).