Potężny zjazd reprezentanta Polski. A Probierz brał go w ciemno

Bartłomiej Drągowski odejdzie ze Spezii? Takie informacje przekazał dziennik "La Gazetta dello Sport". Zdaniem dziennikarzy Polaka nie ma już w planach właścicieli klubu i zimą będą trwały poszukiwania chętnych na jego pozyskanie. Ponadto w sobotę nie znalazł się w kadrze meczowej na kolejny mecz ligowy. A przecież jeszcze niedawno błyszczał w Serie A i pytały o niego silne kluby. Co się stało?

Bartłomiej Dragowski od sierpnia 2022 roku jest zawodnikiem Spezii. W jej barwach rozegrał łącznie 49 spotkań. W tym sezonie bronił dostępu do bramki w 13 spotkaniach i puścił łącznie 20 bramek. 26-latek nie imponuje formą, a ponadto nie omijają go też problemy zdrowotne. Z ich powodu stracił m.in. zgrupowania kadry narodowej.

Zobacz wideo Sportowcy w sejmie. "Nie wyrażałem zgody na poprzedni kierunek"

Bartłomiej Drągowski poza kadrą meczową. Odjedzie ze Spezii?

W sobotę 23 grudnia Spezia rozegra wyjazdowy mecz z Cittadellą. Bartłomiej Drągowski nie znalazł się nawet w kadrze meczowej na to spotkanie. Po raz ostatni na placu gry zameldował się z kolei 24 listopada podczas przegranego meczu z Sampdorią. Później w czterech kolejnych meczach był poza składem.

Wiele wskazuje na to, że przygoda 26-latka ze Spezią dobiegnie niedługo końca. Zdaniem dziennikarzy "La Gazetta dello Sport" władze klubu zamierzają sprzedać zawodnika, jeśli przyjdzie zimą jakaś oferta. Powodem takiego działania jest nie tylko słabsza forma naszego zawodnika, ale też problemy finansowe klubu. Według włoskich mediów łączny koszt płac musi zostać obniżony nawet o 1,5 miliona euro.

O odejściu Drągowskiego dywaguje się już od dłuższego czasu. Już latem mówiło się m.in. o sporym zainteresowaniu Polakiem ze strony Nottingham Forest, Crystal Palace czy Sevillę. Ostatecznie transakcja nie doszła do skutku. Obecnie nie wiadomo, czy 26-latek znajduje się na liście zainteresowań jakiegoś klubu. Spezia jednak zrobi pewnie wszystko, aby zimą znaleźć chętnego na zakup naszego zawodnika. 

Sytuacja ta może martwić też selekcjonera Michała Probierza, który powoływał Drągowskiego praktycznie z automatu. Niedawno zszokował sporą część piłkarskiego środowiska w Polsce, przedstawiając swoją hierarchię wśród bramkarzy. Ustawił wówczas męczącego się w Serie B Drągowskiego nad Marcinem Bułką i Kamilem Grabarą, którzy obecnie uchodzą za jednych z najlepszych golkiperów w Europie

W tabeli Serie B Spezia zajmuje aktualnie 18. miejsce i musi walczyć o utrzymanie. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.