Oto brakujący element w kadrze Probierza. Aż prosi się o powołanie

Reprezentacja Polski od pewnego czasu ma duże problemy z grą w defensywie. Michał Probierz wciąż szuka nowych rozwiązań, a w mediach regularnie pojawiają się nowi kandydaci do gry w kadrze. Ostatnio dziennikarz Viaplay Marcin Borzęcki przekazał nazwisko kolejnego piłkarza, który mógłby usprawnić polską obronę. "Brakuje stoperów grających twardo, w zwarciu, na wyprzedzenie" - napisał na Twitterze.

We wrześniu Michał Probierz przejął reprezentację Polski. Od tej pory kadra rozegrała cztery mecze. Pokonała Wyspy Owcze i Łotwę, a dwa pozostałe spotkania zakończyły się remisami 1:1 (z Czechami i Mołdawią). Finalnie Polacy zajęli trzecie miejsce w eliminacjach mistrzostw Europy i o awans na turniej będą musieli walczyć w barażach. 

Zobacz wideo Jak Robert Lewandowski ma pomóc reprezentacji? Probierz: W Barcelonie gra zupełnie inaczej

Oto kandydat do gry w reprezentacji Polski. Jest w świetnej formie

Jednym z największych problemów reprezentacji Polski jest postawa w defensywie. W ośmiu meczach eliminacyjnych drużyna straciła aż 10 goli. Gorszą obronę miały tylko Wyspy Owcze (13 straconych bramek). W związku z tym w mediach pojawiają się nazwiska potencjalnych kandydatów do wzmocnienia tej formacji. Jednym z nich jest Damian Michalski. 

Środkowy obrońca od 2022 roku występuje w Greuther Furth (2. Bundesliga). W bieżącym sezonie jest w świetnej dyspozycji. Do tej pory rozegrał 16 meczów, w których strzelił trzy gole. Jak wyliczył Marcin Borzęcki z Viaplay, jego drużyna z nim w składzie w ostatnich sześciu meczach straciła tylko jednego gola. Michalski ponadto jest piątym najwyżej ocenianym obrońcą w rankingu "Kickera". "Regularnie podrzucam w temacie kadry kandydaturę Damiana Michalskiego. Zwłaszcza że brakuje stoperów grających twardo, w zwarciu, na wyprzedzenie" - dodał dziennikarz. 

Aktualnie Michalski nie zadebiutował jeszcze w reprezentacji Polski. W październiku wypowiedział się na temat potencjalnego powołania do kadry. Wyjawił, że do tej pory Michał Probierz jeszcze się z nim nie kontaktował. - Czy powinienem zostać powołany? Nie mnie to oceniać, znam swoje miejsce w szeregu, ale mam nadzieję, że moje nazwisko jest zapisane w notesie selekcjonera. Uważam, że moja postawa w tym sezonie jest bardzo dobra - powiedział w rozmowie na kanale YouTube Meczyki.pl. 

Reprezentacja Polski pierwszy mecz w barażach rozegra 21 marca. Tego dnia zmierzy się z Estonią. W przypadku zwycięstwa w decydującym spotkaniu może trafić na Walię lub Finlandię. Finałowe starcie zaplanowano na 26 marca. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA