Sensacyjne wieści ws. Papszuna. W PZPN mają już dość Kuleszy

- Część zarządu, ludzi w PZPN i w polskiej piłce ma już dość tej kadencji. (...) Można usłyszeć, że Cezary Kulesza traci poparcie wśród baronów i ligi - powiedział Tomasz Włodarczyk w programie na kanale Meczyki.pl. Dziennikarz zdradził także stanowisko Marka Papszuna wobec obecnych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej.

W ciągu ostatnich kilku dni najważniejszą informacją wokół reprezentacji Polski było zwolnienie rzecznika prasowego oraz team managera Jakuba Kwiatkowskiego, które wywołało poruszenie w środowisku medialnym, zwłaszcza z uwagi na lakoniczny komunikat. "Decyzją selekcjonera reprezentacji oraz dyrektora departamentu komunikacji i mediów Jakub Kwiatkowski zakończył współpracę z PZPN" - poinformował w czwartek związek. Kwiatkowski w kadrze pracował 11 lat. W tym czasie współpracował z pięcioma selekcjonerami. - Ten komunikat to kuriozum. Nie bójmy się nazywać tego po imieniu - skomentował Roman Kołtoń.

Zobacz wideo "Dopóki Kulesza jest prezesem PZPN-u, kompletnie nie ma znaczenia, kto będzie selekcjonerem"

Dzienikarz ujawnia: "Kulesza traci poparcie". Papszun nie przyjął zaproszenia

Negatywnie na wizerunek Polskiego Związku Piłki Nożnej nie wpływają jedynie słabe wyniki uzyskiwane na boisku, ale również wszelkie działania federacji pod rządami Cezarego Kuleszy, które generują liczne afery i skandale. Ich w mijającym roku było bez liku. Pozycja prezesa PZPN-u słabnie nie tylko w oczach kibiców, ale także - jak donosi dziennikarz Tomasz Włodarczyk - wśród działaczy. 

- Część zarządu, ludzi w PZPN i w polskiej piłce ma już dość tej kadencji. Nie wystarczy chwalenie się budżetem. W Jachrance dojdzie do spotkania klubów Ekstraklasy. Można usłyszeć, że Cezary Kulesza traci poparcie wśród baronów i ligi - powiedział dziennikarz w programie na kanale Meczyki.pl na YouTube. - Marek Papszun nie chciał przyjąć zaproszenia do Szkoły Trenerów PZPN, bo nie chce mieć nic wspólnego z obecnymi władzami po tym, jak wyglądała rekrutacja na posadę selekcjonera. Czuł, że to od początku była farsa i przedstawienie. Taka sytuacja też pokazuje, w jakim miejscu jest PZPN - dodał Tomasz Włodarczyk. Były szkoleniowiec Rakowa Częstochowa był kontrkandydatem do objęcia kadry po Fernando Santosie. Odbył nawet rozmowy z Cezarym Kuleszą.

Na razie oficjalnie nie wiadomo, kto przejmie obowiązki po Jakubie Kwiatkowski. Natomiast reprezentacja Polski pod wodzą Michała Probierza spotka się dopiero w marcu na mecze barażowe do mistrzostw Europy. "Biało-czerwoni" najpierw zmierzą się u siebie z Estonią. Jeśli uda im się pokonać tego rywala, to zagrają na wyjeździe z lepszym z pary Walia-Finlandia.

Więcej o:
Copyright © Agora SA