Ta wpadka była szokiem dla organizatorów losowania Euro 2024. Znamy winnego [WIDEO]

W sobotę 2 grudnia odbyło się losowanie grup Euro 2024. Podczas tego wydarzenia doszło do ogromnej wpadki, ponieważ nagle w sali rozległy się dźwięki filmu dla dorosłych. UEFA błyskawicznie rozpoczęła śledztwo w tej sprawie, aby znaleźć dowcipnisia, który nadszarpnął jej dobre imię. To nie było jednak potrzebne, ponieważ sprawca żartu zgłosił się sam. Jego autorem był znany twórca internetowy.

Reprezentacja Polski nie miała tym razem szczęścia podczas losowania. Hipotetycznie, jeśli uda jej się pokonać w barażach najpierw Estonię, a następnie zwycięzcę pary Walia - Finalndia, to zmierzy się w grupie D z Austrią, Holandią oraz jej pogromcą z MŚ 2022, czyli Francją. 

Zobacz wideo Listkiewicz dostał kontrę. Jaśniej się nie da. "Tragedia ludzka i groby"

Wiemy, kto stoi za skandalem podczas losowania Euro 2024. To znany twórca internetowy

Podczas losowania doszło do skandalicznych scen, ponieważ w sali rozległy się dźwięki filmów dla dorosłych. Zaskoczyły one nie tylko losujących Briana Laudrupa oraz Davida Silvę, ale wszystkich zgromadzonych na ceremonii. Byli piłkarze zareagowali tak samo - wymowną miną na to, co dzieje się w Filharmonii nad Łabą w Hamburgu. W trakcie opublikowanych w sieci nagraniach można również usłyszeć rozbawioną zdarzeniami publiczność.

UEFA błyskawicznie rozpoczęła śledztwo w celu znalezienia żartownisia, który w dość niestosowny sposób próbował przeszkodzić w ceremonii. Nie trzeba było zbyt długo czekać, ponieważ sprawca sam postanowił się ujawnić. Jak się okazało, był to brytyjski twórca internetowy Daniel "Jarvo69" Jarvis. Prankster transmitował na żywo na Twitterze, jak co jakiś czas dzwonił na telefon komórkowy, który wywoływał hałas. - Słuchajcie, to byliśmy my - zdradził.

To nie pierwszy taki incydent z jego udziałem. Na początku roku Jarvis przeszkodził w transmisji programu "Match of the Day" na antenie brytyjskiej BBC przed meczem Wolverhampton z Liverpoolem. Podobnie jak w Hamburgu, na tylnej części planu znaleziono wtedy przyklejony taśmą klejącą telefon komórkowy, z którego leciały jęki. "Jak na sabotaż, to było całkiem zabawne" - skomentował Gary Lineker.

Jeśli reprezentacji Polski uda się przejść baraże, to czeka ją niewątpliwie bardzo trudne zadanie, aby wyjść z grupy na ME. Nie może się to jednak równać z naszym grupowym pogromcą w eliminacjach, czyli Albanią, która zmierzy się z Włochami, Chorwacją oraz Hiszpanią.

Więcej o:
Copyright © Agora SA