Piłkarzy w kadrze ubyło, a z kluczowym zawodnikiem nie jest dobrze

Kacper Sosnowski
Sobota na kadrze po meczu Polski z Czechami przebiega pod znakiem konsultacji lekarskich i pomocy medycznej zawodnikom. Według naszych informacji na razie nikt ma zgrupowania nie opuszczać, choć wydaje się, że do gry nie będzie zdolny, chociażby Piotr Zieliński. Jeden z podstawowych piłkarzy kadry leży w pokoju z anginą.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza

Po remisie z Czechami 1:1, Piłkarska reprezentacja Polski nie ma już szans na bezpośredni awans do Euro 2024, ale listopadowe zgrupowanie jeszcze się dla niej nie zakończyło. W najbliższy wtorek na Stadionie Narodowym zagramy mecz z Łotwą. To będzie spotkanie towarzyskie, bez stawki, ale jednocześnie zawody ważne dla trenera Michała Probierza, który okazji na treningi z zawodnikami miał mało. W dodatku miał to być mecz, w którym na spokojnie będzie można przećwiczyć różne warianty oraz sprawdzić kilku zawodników. Tak się zapewne stanie również z konieczności przez sytuację zdrowotną w biało-czerwonej ekipie.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski brutalnie podsumowana. "Nie wyobrażam sobie"

Zieliński zamknięty w pokoju, mała szansa na grę

Spotkanie z Czechami nie dość, że nie było dla biało czerwonych dobre od strony sportowej i pod względem wyniku, to jeszcze uszczupliło kadrę, z której Probierz może korzystać. Jeszcze przed tym meczem w piątek rano źle poczuł się Piotr Zieliński. Obudził się z ogólnym osłabieniem, bólem głowy gardła i temperaturą. Wykonano mu test na koronawirusa, który dał jednak wynik negatywny. Zieliński czuł się na tyle słabo, iż jasne stało się, że w meczu z Czechami nie będzie mógł zagrać. Zdaniem naszych lekarzy gracza Napoli dopadła angina. Zieliński w ogóle nie pojechał na stadion i został w hotelu kadry z przykazem, że ma porządnie wypocząć pod kołdrą. Mecz z Czechami Obejrzał w telewizji, a z hotelowego pokoju praktycznie ciągle się nie rusza. Co prawda do wtorkowego sprawdzianu z Łotwą zostały jeszcze 4 dni, ale na razie nic nie wskazuje na to, że jeden z bardziej doświadczonych piłkarzy kadry miałby w tym spotkaniu wystąpić. Jeśli już to na pewno w niepełnym wymiarze. Zresztą w obliczu tego, że jest to mecz towarzyski, nadwyrężenie zdrowia Zielińskiego nie wydaje się dobrym pomysłem.

Zieliński to nie jedyny problem Probierza. Na ból w okolicach Biodra podczas meczu z Czechami narzekał obrońca Paweł Bochniewicz, który ostatecznie został z boiska zdjęty. Bochniewicz prawdopodobnie ma podrażnienie lub uszkodzenie nerwu kulszowego, jak się dowiedzieliśmy, trwa jego dalsza diagnostyka. Ten piłkarz tak jak Zieliński też zostaje na kadrze, a sztab medyczny będzie starał się przywrócić go do normalnego funkcjonowania.

Zagadkowe omdlenie, ale wyniki dobre. Świderski zostaje

Nieco zagadkowe ciągle wydaje się to, co działo się z Karolem Świderskim. Przypomnijmy, że napastnik reprezentacji Polski, do którego w pierwszej połowie meczu z Czechami kierowanych było sporo piłek i który mógł wpisać się na listę strzelców, nie wyszedł na drugą połowę. Schodząc do szatni, źle się poczuł w tunelu. Według naszych informacji było to lekkie omdlenie. Świderski nagle się zatrzymał, przykucnął i usiadł. Szybko udzielono mu pomocy medycznej i zabrano do szpitala na dalsze badania, ale noc spędziła w hotelu kadry o czym już informowaliśmy. Badania nic złego nie wykazały. Również po sobotniej kontroli nie ma oznak do niepokoju. Świderski zatem zostanie na reprezentacji i wszystko wskazuje na to, że będzie gotowy, by zagrać w meczu z Łotwą. Jeśli chodzi o innych zawodników, którzy grali z Czechami, to nikt nie narzeka na urazy czy stłuczenia.

Chociaż trener Michał Probierz sygnalizował na pomeczowej konferencji prasowej, że być może będzie musiał dowołać kilku piłkarzy, to na razie z takiej opcji nie skorzysta. Przy meczu z Łotwą poradzi sobie z 23 zawodnikami, których obecnie posiada. Przypomnijmy, że w sobotę zgrupowanie opuścili Patryk Peda i Mateusz Łęgowski, Którzy decyzją probierza, mają zasilić kadrę U21. Nasza młodzieżówka gra bowiem ważny mecz z Niemcami w ramach eliminacjach do młodzieżowego Euro. Polacy mają komplet punktów po czterech meczach w grupie D, Niemcy również nie przegrali żadnego spotkania. To starcie odbędzie się we wtorek 21 listopada w Essen o godz. 18:00. Seniorska kadra z Łotwą zagra o 20.45 w Warszawie.

Kacper Sosnowski
Więcej o: